stycznia 17, 2009

miejsce na pytania do muzułmanek

TUTAJ możecie Drodzy Czytelnicy i Drogie Czytelniczki zadawać pytania dotyczace islamu i naszego życia, przez komentarze. Odpowiedzi ukarzą się w formie komentarza lub posta na blogu. Oczywiście, dyskusje dotyczace poruszanych wcześniej tematów toczymy pod konkretnymi notkami (postami). Przed zadaniem pytania, uprzejmie prosimy o przejrzenie dotychczas opublikowanych tematów. Prosimy również o cierpliwość, postaramy się znaleźć rzetelną odpowiedź na wszystkie zadawane przez Państwa pytania, aczkolwiek nieraz wymaga to czasu.

291 komentarzy:

  1. Wiem, że w islamie wierzy się, iż Jezus był prorokiem Ale jak ustosunkowuje się do jego męki, śmierci i zmartwychwstania?
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Odpowiedź opracowana przez Sanak:
    http://muzulmanki.blogspot.com/2009/01/prorok-jezus-w-islamie.html

    OdpowiedzUsuń
  3. Jakie warunki musi spełniać mięso, by było uznane za halal? (nie jestem pewna czy dobrze to npisałam)

    OdpowiedzUsuń
  4. salam.
    były posty o świętach, ślubach niemuzułmańskich itp. i jak się zachować.
    ale co powinniśmy zrobić w sytuacji kiedy ktoś umiera i jest organizowany pogrzeb w obrządku chrześcijańskim lub żydowskim?
    szczerze mówiąc nie wyobrażam sobie sytuacji, kiedy umarłby ktoś z najbliższej rodziny, a ja musiałabym powiedzieć "wybaczcie- nie przyjdę" a wiem, że przecież życie zaskakuje i każdego dnia mogłabym stanąć w takiej sytuacji.
    pozdrawiam
    Ola- Olexy

    OdpowiedzUsuń
  5. Odpowiedz odn. miesa halal zostala opublikowana na blogu.
    http://muzulmanki.blogspot.com/2009/02/jakie-mieso-jest-dozwolone-halal-w.html

    OdpowiedzUsuń
  6. Czy w kwestii podróży muzułmanek są jakieś ograniczenia, wytyczne? Czy zależy to od konkretnego kraju?
    Chciałabym również dowiedzieć się jak wygląda kwestia życia politycznego muzułmanek. W których krajach mają większe "pola manewru" a w których żadnego. Jak kobiety postrzegają Dżihad? Czy biorą w nim udział?

    OdpowiedzUsuń
  7. panna_nikt08 lutego, 2009

    Moje pytanie dotyczyć będzie zabójstwa polskiego geologa w Pakistanie. Jak odnoszą się do tego wypadku muzułmanie? Czy problem został poruszony np. w mediach, czy raczej przemilczany?

    OdpowiedzUsuń
  8. Odpowiedz na pytanie dot. podróżowania kobiet:
    http://muzulmanki.blogspot.com/2009/02/podrozowanie-kobiet-islam.html

    Odpowiedź na pytanie dot. udziału kobiet w dżihadzie
    http://muzulmanki.blogspot.com/2009/02/kobiety-dzihad.html

    OdpowiedzUsuń
  9. Odpowiedzi na pyt. Panny Nikt:
    http://muzulmanki.blogspot.com/2009/02/zabojstwo-polskiego-geologa-w.html

    OdpowiedzUsuń
  10. Odpowiedzi dot. udziału kobiet w życiu politycznym
    http://muzulmanki.blogspot.com/2009/02/pytanie-do-m-muzumanki-polityka.html

    OdpowiedzUsuń
  11. A ja z całkiem innej beczki :-)), wiem, że to blog prowadzony przez kobiety, a może drogie panie zachęcicie swoje "brzydsze" połowy do założenia blogu gdzie mężczyźni opowiedzą o swojej drodze do Islamu, lub też pomogą innym mężczyzną ją znaleźć. Jestem tym bardzo zainteresowany.

    OdpowiedzUsuń
  12. zapis fonetyczny Szahady już znam ale jeżeli będzie to mozliwe to prosze o plik audio/video z tymi bądź co bądź ważnymi słowami

    OdpowiedzUsuń
  13. Panie Radku, można posłuchać arabskiej wersji na filmie w notce dot. szahady. Pozdrawiam.
    http://muzulmanki.blogspot.com/2009/02/szahada-wyznanie-wiary-muzumanina.html

    OdpowiedzUsuń
  14. panna_nikt12 lutego, 2009

    Zadawałam to pytanie już wcześniej, ale być może nie dotarło :) Jaka jest kara dla mężczyzn za dopuszczenie się cudzołóstwa?

    OdpowiedzUsuń
  15. Odpowiedź dot. kary za cudzołóstwo
    http://muzulmanki.blogspot.com/2009/02/kara-dla-mezczyzn-za-cudzoostwo.html

    OdpowiedzUsuń
  16. Co islam mówi na temat samobójstw?
    Alicja

    OdpowiedzUsuń
  17. Jeżeli największym grzechem w islamie jest apostezja, to jak byłe katoliczki moga wyjasniać swoje przechodzenie na islam? Muzułmanin moze przecież mieć niemuzułmańską żonę jedynie dzieci maja być muz€łmanami. Moja pra-prababcia, Tatarka i muzułmanka była zdania, ze należy umrzeć w religi, w której sie przyszło na świat. Zmiana religii jest apostezją. Również, noszenie 'hijabu' w Polsce nie jest uzasadnione ponieważ Tatarki tego nigdy nie robiły. Islam w Polsce wywodzi się zasadniczo od potomkow niedobitków Złotej Ordy Tochtamysza, którzy Króla Polskiego i Wielkiego Księcia Litewskiego uważali za swojego Białego Chana. Warto żeby współczesne muzulmanki nietatarskiegop pochodzenia w Polsce zdawały sobie sprawę z uwarunkowań historycznych i nienarażały wysokiego prestiżu religii muzułmańskiej w Polsce poprzez staranie sie być "bardziej katolickie niz sam papież" i narzucanie 'hidżabu' innym wyznawczyniom islamu. 'Hijab' nie jest przepisem religijnym tylko kulturowym. Kultura islamu w Polsce jest kultura tatarską.

    OdpowiedzUsuń
  18. p. Alicjo odpowiedź:
    http://muzulmanki.blogspot.com/2009/02/samobojstwo-islam.html

    OdpowiedzUsuń
  19. Do p. Anonimowej: Apostazja jest grzechem największym, ale od islamu. Proszę też zauważyć, że to nie Tatarzy w Polsce ustalają reguły islamu, tylko ustalone zostały w Koranie i tradycji Proroka. Nie sądzę również, aby muzułmanie zobowiązani byli zwracać uwagę na jakiekolwiek uwarunkowania historyczne w praktyce islamu, poza historią dot. życia Proroka, Jego Towarzyszy, ich potomków, czy Prawowiernych Kalifów.
    Nie sądzę również, aby ktokolwiek, kto wprowadza innowacje do islamu, starając się przypodobać ludziom (czy to przez asymilację i praktykowanie określonych obrządków religijnych nie mających podstaw w islamie) był dla muzułmanów świadomych zasad swej religii godnym przykładem do naśladowania. Są wśród Polskich Tatarów wspaniali, świadomi swego islamu muzułmanie i muzułmanki, niestety są też i tacy, którzy wiedzy dużej o islamie nie mają.

    Islam można wyznawać w pełni, żyjąc w zgodzie z chrześcijanami, żydami i wyznawcami innych religii, nie rezygnując ze swoich przekonań.

    Nie sądzę, by ktokolwiek narzucał komukolwiek hidżab w Polsce (???), ciekawa jestem jak to się robi? Każda muzułmanka, która zna tekst Koranu i sunnę, wie, że hidżab jest naszym obowiązkiem religijnym. Twierdzenie, że jest przepisem kulturowym jest nieprawdą.

    Co wiecej, kultura islamu w Polsce nie jest kulturą tatarską. Oznaczałoby to, że Tatarzy ustalają reguły islamu w Polsce, i pozostali muzułmanie (nie-Tatarzy) mają za przykładem Tatarów podążać? Niech Bóg broni i wybaczy takie słowa. Ten komentarz świadczy o tym, że autorka powinna zgłębić bardziej zasady islamu, te objawione przez Allaha w Koranie i sunnie, a nie zakorzenione w tradycji tatarskiej.

    OdpowiedzUsuń
  20. Witam p. Anonimke. Nie wiem, czy zdaje sobie Pani sprawe z realiow islamu i muzulmanow w Polsce. Z komentarza wynika, ze niezbyt. Kim sa muzulmanie w Polsce? Wie Pani, ze to nie tylko Tatarzy? Sa emigranci oraz konwertyci, naprawde. I czy powinni za wykladnie islamu brac Tatarow, bo oni sa w Polsce najdluzej, czy moze lepiej Koran i Sunne, czyli zrodla tej religii? Kultura islamu (nie sam islam) w Polsce jest b. roznorodna, moze nalezaloby ja blizej poznac, zanim wyda Pani takie osady. Sam islam rowniez polecam zglebic. Co do wysokiego prestizu religii muzulmnskiej w Polsce, hmmm, tu bym sie, z bolem serca, nie zgodzila. Polacy niemuzulmanie o islamie maja pojecie male i do tego bledne, media islamowi prestizu bynajmniej nie przysparzaja, samych muzulmanow jest malo, by o ten prestiz wlaczyc, a niestety, znow z bolem serca, wielu z nich dziala na niekorzysc obrazu naszej religii, bynajmniej nie noszeniem hidzabu, jak Pani mowi, ale przeciwnie - calkowitym oddaleniem sie od niej. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  21. Witam.W sytuacjach, w których kobiety nie zobowiązują reguły hijabu pojawiła się i ta:
    "Siódme, dozwolone jest kobiecie odkryci to, co może ona odkryć w obecności mahram przed osoba pozbawiona pociągu seksualnego, gdyż osoba ta nie potrzebuje kobiet i nie interesuje się nimi. Ibn Qudama powiedział: „Osoby pozbawione pociągu seksualnego z powodu podeszłego wieku, impotencji, nieuleczalnej choroby, kastracji, a także zniewieściali nie odczuwający przyjemności seksualnych są podobni mahram w kwestii spojrzenia, zważając na słowa Najwyższego: {albo swoim służącym spośród mężczyzn, którzy nie są owładnięci pożądaniem cielesnym} [Koran, 24:31] Znaczy to, że nie potrzebują oni kobiet. Ibn Abbas powiedział: chodzi o mężczyzn, których kobiety się wstydzą. I jeszcze: Chodzi o zniewieściałego pozbawionego erekcji.”
    jakie znajduje to odzwierciedlenie w codzienności? muzułmanki nie muszą się zasłaniać przy homoseksualistach, osobach pozbawionych męskości?Przyznam, że ciekawi mnie to, pierwszy raz z tym się spotkałam
    Ania

    OdpowiedzUsuń
  22. czytam ten blog od niedawna i okazuje sie ze tresci zamieszczane tutaj sa mi bardzo pomocne w zrozumieniu zwyczajow, kultury spolecznosci muzulmanskiej, wsrod ktorej przyszlo mi mieszkac od jakiegos czasu (zreszta bardzo sobie chwale spokojnych, sympatycznych, pomocnych i rodzinnych sasiadow:)
    .Przeczytalam, w jednej z udzielonej odpowiedzi (zamieszczonej przy poscie o Walentynkach) o jakoby lepszym zyciu czekajacym na bogobojnego muzulmanina po zakonczeniu zycia ziemskiego, doczesnego. Mam pytanie: czym wedlug islamu jest "zycie" i skad wiadomo wedlug Koranu, ze jakakolwiek forma egzystencji czy tez ( jak okreslil to autor walentynkowej odpowiedzi) "zycie" istnieje po smierci ciala materialnego ?
    Kolejne pytanie ,ktore mnie nurtuje, moze naiwne ale je zadam. Chodzi o koncepcje tego, co dzieje sie po smierci (wedlug przyjetego przez Koran z gory zalozenia, ze jest okreslony ciag dalszy -a skad to wiadomo?)
    Co, wedlug Panstwa jest takiego atrakcyjnego w obrazie Raju-nagrody,ktory zostal przedstawiony w Koranie? Szanuje Panstwa wybor i przedstawie ponizej moj punkt widzenia. Jestem zaskoczona poniewaz przedstawione opisy rzekomych bogactw typu zlote kielichy, brokaty, piekne hurysy czy tez dziewice nietkniete czekajace loza brzmia dla mnie jakoby rodem z naiwnej telenoweli albo taniej reklamy skierowanej do populacji zjadaczy chipsow.
    Co jest w tym wszystkim takiego cudownego, czy to jest ten ostateczny cel zycia muzulmanina-wielokrotnie podkreslane lozka z dziewicami(czyli kobietami jak rozumiem ) ?? Albo obietnica odziezy atlasowej z brokatem :)))
    Doslowny opis Raju oddaje i podkresla tanie, materialne , czysto hedonistyczne walory ziemskiej egzystencji typu zmyslowosc, rozkosze, zadowolenie, seksualizm ,czyli to na czym opiera swoja egzystencje przecietny ziemianin,ktoremu zalezy li i jedynie na zaspokojeniu podstawowych potrzeb natury cielesnej, fizjologicznej.
    I co nie daje satysfakcji na dluzsza mete dla czlowieka tworczego, poszukujacego , ceniacego I odkrywajacego w istnieniu walor duchowy wlasnie…Wiec co ta za obietnica rzekomej nagrody, do kogo skierowana?:) Zreszta to samo dotyczy naiwnego ( wedlug mnie) obrazu Piekla. Autor nie popisal sie fantazja, znam bardziej przerazajace horrory z realistycznego zycia ziemskiego.
    Mowiac serio, rozumiem,ze przedstawiony obraz jest symbolicznym ujeciem ”ciagu dalszego” trwania po smierci cielesnej-czy tak? Jesli tak, bylabym wdzieczna za pomoc w zrozumieniu i wytlumaczenie znaczenia zobrazowanego Raju I Piekla. Do jakiej nagrody posmiertnej daza wyznawcy islamu?

    Pozdrawiam serdecznie i wszystkiego najlepszego zycze.

    OdpowiedzUsuń
  23. Moje pytanie dotyczy glosnej ostatnio sprawy, a mianowicie eutanazji. Jak odnosi sie do tego islam, czy sa jakies specyficzne sytuacje w ktorych jest to dopuszczalne? Miska.

    OdpowiedzUsuń
  24. przepraszam ze tak draze temat. Czy muzulmanie moga oddawac swoje organy i czy moga byc poddawani autopsji?Pozdrawiam.Miska

    OdpowiedzUsuń
  25. Jestem na tej stronie pierwszy raz i na samym poczatku chciałabym przeprosic jeżeli cos napisze źle, lub bedzie to niezgodne z prawdą a bezposrednio dotyczace islamu. Od pewnego czasu interesuje sie Islamem. swoja prace dyplomowa pisze o kwestii kobiecej w krajach arabskich. i pewnie bede często zadawac (może głupie pytania) ale chce przedstawic w rzetelny sposób ich sytuacje. I w związku z tym przechodze do sedna:) czy mógłby ktoś z Państwa podać ksiażki dotyczące sytuacji kobiet przed rokiem 622? ponieważ z przykrością musze stwierdzic że książek o tej tematyce jest bardzo mało.
    Goraco pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  26. Pisze się dużo o sytuacji kobiet w islamie w krajach muzułmańskich. A jaka jest sytuacja muzułmanek w Polsce? Jak się im żyje w kraju niemuzułmańskim? Jak są postrzegane przez społeczeństwo? Czy wyznawczynie islamu skupiają się w jakiś organizacjach? Czym się zajmują? Kim są?
    Pozdrawiam
    Nadia

    OdpowiedzUsuń
  27. Witam, dreczy mnie pare spraw dotyczacych tradycji w rodzinach muzułmańskich, mianowicie:
    -Jakie warunki musi spełniać dziewczyna (nie-muzułmanka) aby była zaakceptowana w rodzinie muzułmanina?
    -Czy sa jakies szczególne zasady zapoznania sie z rodzina i czy kobieta- niemuzułmanka ma jakiekolwiek szanse na akceptacje?
    - Kiedy jest ten właściwy moment na pierwsze odwiedziny w domu muzułmanina?
    Z góry bardzo dziekuje za wszelkie informacje dotyczące akceptacji badz relacji miedzy kobieta nie-muzułmanka a rodzina jej partnera.
    Niki

    OdpowiedzUsuń
  28. mam pytanie dotyczące śmiechu kobiet w Islamie. czy jest on zakazany, czy tylko w obecności mężczyzn, których można poślubić?

    OdpowiedzUsuń
  29. wersety koranu wyatuowane na ciele to grzech

    OdpowiedzUsuń
  30. Jestem osobą głęboko wierzącą, wychowaną w rodzinie katolickiej, jednak od dziecka miałam problem z wiarą w Chrystusa i w Pismo Swięte-mam na myśli całą masę absurdów, które zaobserwowałam (jestem nadwrażliwcem i na wszelką niesprawiedliwość jestem wyczulona),dlatego swoją wiare postanowiłam skupić tylko na Bogu, który jest wspólny dla wszystkich (Żydów,Hindusów,Arabów,Chrześcijan i niewierzących) oraz żyć w zgodzie z własnym sumieniem (kierować się dobrocią). Mam pytanie, jak możesz tak bezkrytycznie wierzyć w to co pisze Koran? Jaką masz pewność,że Księga pochodzi od samego Boga, skoro kobieta nie jest traktowana na równi z mężczyzną(masz być uległa,posłuszna,chodzić zkryta, w niektórych krajach arabskich nie możesz samodzielnie wychodzić z domu,a mężowi wolno ?), choć podobno zapewnia o równości? Czy człowiek nie jest szczęśliwy tylko wówczas, gdy jest w pełni wolny(żyje w zgodzie z własnym sercem), a nie podporządkowany? Czyżby kobieta o której mowa w Koranie była upośledzona?

    OdpowiedzUsuń
  31. Przeczytałam, że aura kobiety w obecności innych muzułmanek, jest od pępka do kolan, a w przypadku kobiet nie bedących muzułmankami, należy okryc całe ciało. Dlaczego?
    Alicja

    OdpowiedzUsuń
  32. pytanie: czy muzulmanie moga uprawiac sporty ekstramalne, tzn w jakis zposob zagrazajace zyciu?

    OdpowiedzUsuń
  33. Witam serdecznie.
    Jestem studentką V roku politologii na Akademii Pedagogicznej w Krakowie. Piszę pracę magisterską na temat; "Muzułmanie w Polsce". Bardzo zależy mi na rzetelnym przedstawieniu tematu, jednakże brak mi części potrzebnych wiarygodnych informacji na temat:
    1) Populacja muzułmańska na ziemiach RP - liczebność, rozmieszczenie geograficzne i skład etniczny
    2) Formy islamu oraz organizacje i media muzułmańskie w Polsce
    Byłabym wdzięczna za wszelką pomoc - wskazanie źródeł lub udzielenie informacji na powyższe tematy. Bardzo proszę o kontakt w tej sprawie.
    Mój e-mail: cobainka@wp.pl
    Z góry bardzo dziękuję.
    Pozdrawiam,
    Aleksandra G.

    OdpowiedzUsuń
  34. Witam!
    Mam pytanie - od jakiego wieku chłopiec jest traktowany jak dorosły - tzn. trzeba się przy nim zakrywać? Na przykład - jesli przychodzi w odwiedziny kolezanka z małym dwulatkiem to domyslam się, że zakrywać się nie trzeba.
    Pozdrawiam
    Anka

    OdpowiedzUsuń
  35. Witam,

    Jestem w trakcie pisania scenariusza filmowego. Zależy mi na realiźmie, dlatego uprzejmie proszę o odpowiedź na następujące pytanie:
    - czego musiałby dopuścić się mężczyzn (nie Muzułmanin) wobec kobiety Muzułmanki, żeby społeczność muzułmańska zareagowała wobec niego "ostro". Absolutnie nie chodzi mi tu o czyny, za które w każdym kraju, bez względu na wyznanie trafia się do więzienia (np gwałt, pobicie itp), ale zachowanie będące w sprzeczności z muzułmańską tradycją, kulturą, normami społecznymi, i za które w momencie przebywania na terenie muzułmańskiego kraju mógłby trafić do więzienia.
    Z góry pięknie dziękuję za odpowiedź! Nie ukrywam, że sprawa jest ważna i dosyć pilna.
    Pozdrawiam
    Monika

    OdpowiedzUsuń
  36. Anonimowy04 maja, 2009

    witam,
    chcialabym sie dowiedziec czy znacie panie historie kobiet ktore przechodzac na islam byly po chrzescijanskim slubie.czy znacie przypadki kiedy ich mezowie,narzeczeni sprzed konwersji przeszli z nimi na islam?wiem ze w przypadku nawrocenia sie na islam w swietle tej religii slub nie muzulmanski staje sie niewazny.dla kobiety bedacej w stalym zwiazku i chcacej przejsc na islam to musi byc prawdziwy dramat.
    bintun

    OdpowiedzUsuń
  37. Anonimowy12 maja, 2009

    witam,przeczytalam ze zalecane jest jedzenie posilkow prawa reka.chcialalbym sie dowiedziec,czy i ewntualnie jak islam odnosi sie do kwestii leworecznosci,czym jest uzasadniony nakaz jedzenia prawa reka?
    oraz mam taka malutka prosbe,czy moglyby panie umiescic spis imion arabskich,wraz z ich znaczeniem?poniewaz wiem ze wiele z nich to imiona mowiace.pozdrawiam czekajac na odpowiedz.binutun

    OdpowiedzUsuń
  38. Anonimowy29 maja, 2009

    witam
    na str www.muslimconverts.com znalazłam artykuł dotyczący praw kobiet za rządów Talibów.Bardzo mnie to zdziwiło,ponieważ myślałam,że stanowisko środowisk muzułmańskich potępia zbrodnie i terror przez nich dokonywany.Nie trudno znaleść zdjęcia z egzekucji czy katowania kobiet na ulicy,a tu str która ma pokazywać pozytywną i prawdziwą strone islamu,publikuje że Talibowie zapewniali kobietom prawa o jakich nie śniły kobiety zachodu.Moim zdaniem nie potępianie a wręcz propagowanie Talibów szkodzi wizerunkowi islamu.Jakie wy polskie muzulmanki macie zdanie odnośnie tego?
    chciałam jeszcze zapytać,jeżeli Prorok wyraznie zaznaczyl(wskazujac na nie ) ze dłonie i twarz kobiety mogą pozostać odkryte to skąd u muzułmanek pomysł czy przekonanie że należy nosic rekawiczki i zakrywac twarz niqabem badź burką?pozdrawiam bintun

    OdpowiedzUsuń
  39. Witamy,

    Pytanie dot. Talibów zostało opublikowane na blogu, prosimy tam zajrzeć:
    http://muzulmanki.blogspot.com/2009/05/ptanie-do-m-co-sadzicie-o-talibach.html

    Odpowiedz na pytanie dot. zakrywania dłoni oraz twarzy: zob:
    http://muzulmanki.blogspot.com/2008/10/zakrywanie-twarzy-jest-zalecane.html
    prosimy przeszukać blog pod kątem słow, niqab, zasłona; odnośnie zasłaniania rąk, stóp, polecamy zajrzeć do BANKU FATW
    http://sites.google.com/site/bankfatw/Home/aura-ubior-ozdoby

    OdpowiedzUsuń
  40. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  41. Fakt, że islam coś gwarantuje, nie oznacza, że rząd Ahmadinejada wprowadza to w życie w pełni. Kwestia również interpretacji zasad islamu regulujących sprawy kobiecie. Są one rożnie (interpretacjee) i poszczegóne (interpretacje) nie wszystkim muzułmankom odpowiadają. W Iranie są też kręgi kobiet, które wcale nie chcą dostosowywać swego życia do szariatu. Więc walczą. W Arabii też teoretycznie prawo opiera się na szariacie, ale w praktyce jest tyle nadużyć, że kobiety walczą o sprawiedliwość.

    OdpowiedzUsuń
  42. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  43. Nie wiem czy już takie pytanie padło albo czy odpowiedź na nie już w jakimś wpisie została udzielona. Ale bardzo bym prosiła o wyjaśnienie różnic między szyitami, sunnitami, a także inyymi odłamami islamu, jeśli takowe istnieją, a ztego, co wiem, to istnieją. Ale któż się na tym lepiej zna, niż Panie:)

    OdpowiedzUsuń
  44. Nie wiem czy jest sens rozpisywania sie nad roznicami miedzy roznymi odlamami,a tradycja Proroka.kto trzyma sie sunny Proroka ten jest wsrod wygranych.tych odlamow,sekt,innowacji,spaczen jest tak wiele,ze nie sposob to wszystklo opisac.mnie osobiscie nie interesuje,co inne odlamy dodaly lub zaniechaly z tradycji Proroka.

    »...odprawiajcie modlitwę i nie bądźcie z liczby tych, którzy Jemu dodają współtowarzyszy! Ani też spośród tych, którzy podzielili swoją religię, tworząc sekty; przy czym każda frakcja odszczepieńcza cieszy się tym, co zachowuje.« (Surah ar-Rûm, 30:31-32)

    Al-Hâfidh Ibn Radżab (zm.751H) powiedział:
    "Jeżeli chodzi o fitnah (doświadczenie, klęska) wątpliwości i zbłąkanych pragnień (innowacji), to powodem jest podzielenie się Muzułmanów i utworzenie sekt, i uznawanie siebie na wzajem za niewierzących, i utworzenie przez nich sekt grup i partii po tym jak byli braćmi w sercach jak w sercu jednego człowieka. I żadna z tych sekt nie zostanie zbawiona prócz jednej, a należą do niej ci o których Prorok wspomniał w następującym hadisie: "Zawsze będzie istniała grupa z pośród mojej wspólnoty podążająca za prawdą. Ci którzy ich opuszczą nie będą w stanie im zaszkodzić, aż do czasu gdy nadejdzie Wyrok Allâha, oni dalej będą się [prawdy] trzymać." A w późniejszych czasach, będą oni obcy o których wspominają inne hadisy." (Kashful-Kurbah, str. 22)

    Imâm at-Tirmidhii przekazał także następujący hadith od 'Abdullaah ibn 'Amr, który powiedział, Wysłannik Allaha powiedział,
    "To co stało się z Dziećmi Izraela, stanie się z moją Ummą, tak jak jeden but podobny jest do drugiego, do tego stopnia że jeżeli jeden z nich miałby stosunek ze swoją matką otwarcie, ktoś z mojej Ummy postąpił by tak samo. Dzieci Izraela podzieliły się na siedemdziesiąt dwie sekty a moja Umma podzieli się na siedemdziesiąt trzy sekty, wszystkie z nich są w Ogniu oprócz jednej sekty." Został spytany, "Którą jest ta jedyna, Wysłanniku Allaha?" Odpowiedział, "Ta do której należymy ja i moi Towarzysze."
    ([nr. 2641], Szeich Nâsir ud-Dîn al-Albânî uznał przekaz ten za Sahih)

    Zostało także autentycznie przekazane że Wysłannik Allaha powiedział,
    "Trzymajcie się mojej Sunny, oraz Sunny prawowiernych Kalifów po mnie. Trzymajcie się tego zębami trzonowymi i wystrzegajcie się nowych rzeczy, gdyż każda innowacja jest zbłąkaniem."
    (Przekazał Ahmad, Abu Dauud (Angielskie tłumaczenie, 3/1294/no.4590), i inni. Szeich al-Albaanii powiedział, "Isnaad tego przekazu jest sahiih, przekazujący go są godni zaufania.")
    http://www.planetaislam.com/innowacje/szyici_sziah.html

    ale moze komus bedzie sie chcialo opisac te roznice:-)

    mama muminka

    OdpowiedzUsuń
  45. No to chociaż szyici i sunnici... Jakby ktoś miał ochotę to jeszcze sufizm i derwisze;)
    Skoro są odłamy, to sens, żeby się nad nimi rozpisywać jest. A zapewne jest tak, że pierwsi drugich jak i drudzy pierwszych uważają za odstępców od jedynej prawdziwej religii. Ale nie można się nawzajem ignorować. Co by to było, gdyby nagle wszystkie liczne odłamy chrześcijaństwa wypięły się na siebie, ojojoj...
    A właśnie, czy może poszczególne odłamy islamu prowadzą ze sobą dialog?
    Pozdrawiam i dziękuję!

    OdpowiedzUsuń
  46. Margarethe, rzuc okiem:
    http://www.islamtoday.com/show_sub_section.cfm?main_cat_id=37&sub_cat_id=0
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  47. chciałam zapytać czy wiedząc o możliwości posiadania przez muzułmanina trzech żon,przyjmują panie takie rozwiązanie za możliwe w swoich małżeństwach?pomijając kwestie finansową czy gdyby Wasz mąż chciał kolejną żonę,zgodziłyby się panie i zaakceptowałyby taką dozwoloną z punktu islamu sytuację?bintun

    OdpowiedzUsuń
  48. Dlaczego nie została udzielona odpowiedź na pytanie dotyczące wizji Islamskiego raju? :) Czyżby był dobry tylko dla mężczyzn?

    Ponadto, wiele mówi się na temat obrzezania kobiet w niektórych kulturach muzułmańskich. Czyżby kobieta nie miała prawa odczuwać przyjemności w czasie seksu ze swoim ukochanym?

    Czy zakrywanie ciał kobiet nie jest czasami oznaką słabości mężczyzn muzułmańskich? Nie potrafią trzymać swoich rządz na uwięzi?

    OdpowiedzUsuń
  49. Przeczytałam to:

    http://forums.myspace.com/t/4468895.aspx?fuseaction=forums.viewthread

    I wygląda to rozsądnie. Tylko dlaczego te wszystkie prawa są nagminnie łamane? W których państwach są one łamane i dlaczego Islam nic z tym nie robi? Dlaczego przyzwala się na krzywdę kobiet?

    OdpowiedzUsuń
  50. Szanowny Anonimowy/a;

    Dlaczego nie została udzielona odpowiedź...
    Poniewaz jesteśmy ludzmi, nie cyborgami i miedzy praca zawodowa, rodzina a innymi obowiazkami zajmujemy sie blogiem. Zdarza sie nam nie miec czasu i mocy przerobowych.

    Ponadto, wiele mówi się na temat obrzezania kobiet...
    http://sites.google.com/site/oislamie/HOME/artykuly/obrzezanie-kobiet-w-swietle-prawa-islamskiego

    Czy zakrywanie ciał kobiet nie jest czasami oznaką...
    Jest raczej oznaką siły kobiet, ktore to robią.

    OdpowiedzUsuń
  51. Do Anonima:

    prosze przeszukiwac bloga,bo wiele tematow juz sie pojawilo,tutaj na temat Raju:
    http://muzulmanki.blogspot.com/2009/02/postrzeganie-raju-i-pieka-wedug-islamu.html

    http://sites.google.com/site/bankfatw/system/app/pages/search?q=raj

    Czemu prawa sa lamane?a czemu tak wielu chrzescijan nie praktykuje swojej religii,wszystko zalezy od ludzi,a jak wiadomo nie ma ani jednego panstwa islamskiego obecnie.

    OdpowiedzUsuń
  52. ps.islam nie zezwala na krzywde kobiet,on je chroni,to zalezy od ludzi czy beda przestrzegac tych praw,czy nie.

    OdpowiedzUsuń
  53. zakrywanie sie kobiet jest przede wszystkim oznaka milosci do Boga i checia podporzadkowania sie jego woli-nakazom i zakazom. prosze zauwazyc,ze hijab jest dla kobiet wierzacych,a nie dla wszystkich,aby byly rozpoznawalne i szanowane.prosze sie zastanowic czemu zakonnice sie okrywaja?czy dlatego,ze mezczyzni nie moga sie powstrzymac widzac kobiete bez okrycia calego ciala?raczej watpie.tutaj chodzi o cos wiecej...

    OdpowiedzUsuń
  54. od paru miesiecy jestem zona muzulmanina malo tego jestem katoliczka zawarlismy slub w kosciele katolickim jednak kazdy z nas pozostaje przy swojej wierze to dzieki mezowi weszlam na wasz blok i mam pare pytan
    -czy jako katoliczka musze zmienic po slubie swoja wiare?
    -czy dzieci musza nosic imiona arabskie?
    -czy dzieci musza byc wychowywane w wieze meza i czemu?
    -czy bedeinaczej traktowana przez meza jesli nie zmienie swojej wiary?
    prosze o udzielenie odpowiedzi dziekuje

    OdpowiedzUsuń
  55. do bintun:

    ja osobiscie nie nadaje sie na malzenstwo w poligamiii,ale to juz ustalilam z mezem przed malzenstwem.

    OdpowiedzUsuń
  56. -czy jako katoliczka musze zmienic po slubie swoja wiare?
    nikt nie musi zmieniac wiary dla drugiego czlowieka,jedynie powinno to wynikac z glebokiej wiary,bo czlowieka mozna oszukac,ale Boga nie.wiec jaki sens jest w zmianie wiary ze wzgledu na meza.muzulmanin moze poslubic Zydowke lub Chrzescijanke. Allah mówi:

    [Koran 5:5] {Dzisiaj sa wam dozwolone (…) kobiety cnotliwe spośród wierzących i kobiety cnotliwe spośród tych, którym została dana Księga przed wami, jeśli daliście im należny posag jako ludzie uczciwi, a nie rozpustnicy biorący je sobie jako nałożnice.}
    http://sites.google.com/site/bankfatw/Home/malzenstwo/ozenek-z-chrzescijanka-zydowka-i-wali
    http://sites.google.com/site/bankfatw/Home/malzenstwo/malzenstwo-z-kobietami-ludzi-ksiegi

    -czy dzieci musza nosic imiona arabskie?
    Dzieci nie musza nosic imion arabskich, jedynie imiona nie moga wyrażac czci wobec kogoś lub czegoś innego niż Allah. Jeśli imię nie zawiera, bądź nie sugeruje czegoś zakazanego przez islam, wówczas jest dozwolone
    http://sites.google.com/site/bankfatw/Home/kobiece-i-rodzina/etykieta-nazywania-dzieci
    http://sites.google.com/site/bankfatw/Home/kobiece-i-rodzina/zabronione-imiona-dla-dzieci


    -czy dzieci musza byc wychowywane w wieze meza i czemu? Wedlug islamu obowiazkiem meza jest wychowanie dzieci na muzulmanow,bo bedzie on odpowiadal za to przed Bogiem.
    [Koran 66:6] {O wy, którzy wierzycie! Strzeżcie się sami i wasze rodziny od Ognia, którego strawą będą ludzie i kamienie!}

    Prorok (pokój i błogosławieństwo Allaha z nim) powiedział: „Każdy z was jest pasterzem i każdy z was jest odpowiedzialny za swoje stado... mężczyzna jest odpowiedzialny za swoją rodzinę i zostanie zapytany o tych, którzy byli pod jego opieka.” [al-Buchari, 844, Muslim, 3408] A Allah wie najlepiej.


    -czy bede inaczej traktowana przez meza jesli nie zmienie swojej wiary?
    Na to pytanie nikt pani nie moze udzielic odpowiedzi,kazdy czlowiek jest bowiem inny,nie kazdy stosuje sie do zasad swojej religii.uwazam,ze pani powinna najlepiej wiedziec jak bedzie pania maz traktowal.my go nie znamy.natomiast islam nakazuje dobre traktowanie zony bez wzgledu na to,czy jest muzulmanka czy nie.
    Polecam o manierach meza:
    http://sites.google.com/site/oislamie/HOME/artykuly/maniery-me

    OdpowiedzUsuń
  57. witam. mam male pytanko. chce zmienc wiare na islam. ale w poblizu nie ma zadnego zwiazku muzulmanskiego. nie wiem jak mam wypowiadac slowa przy modlitwie tak jak sie pisze czy inaczej?? w polsce jest chrzest, czy zeby zostac muzulmaninem musze przejsc cos podobnego??
    pozdrawiam
    michal

    OdpowiedzUsuń
  58. salam alaykum, Mabruk - wszystkiego najlepszego panie Michale, prosze rzucic okiem na fatwy:
    http://sites.google.com/site/bankfatw/Home/konwersja-i-umma
    Prosimy dać znać kiedy wypowie Pan szahadę!

    OdpowiedzUsuń
  59. Serdecznie gratuluje:-)

    na temat modlitwy:

    http://sites.google.com/site/oislamie/ksiega-modlitwy

    http://sites.google.com/site/bankfatw/Home/modlitwa-zirk-dua

    OdpowiedzUsuń
  60. praca mgr o MZR: piszę pracę i w trakcie nasunęło mi się kilka pytań (pozwolę je umieszczaco jakiś czas):
    1/ do ilu dni ciało zmarłego musi być pochowane? 3 dni??
    2/ Czy Zarząd Gminy jest właściwym organem, który podejmuje wszelkie decyduje związane z cmentarzem wyznaniowym?

    dziekuje za odpowiedź

    OdpowiedzUsuń
  61. ad praca magisterska o MZR:
    1 - powinno byc pochowane jak najszybciej, w krajach arabskich pochówek odbywa się przed zachodem słońca w dniu smierci, w Polsce, ze wzgledu na rozmaite procedury zajmuje to wiecej czasu
    2 - tak, szczegolowe informacje w meczetach tatarskich

    OdpowiedzUsuń
  62. ciąg dalszy pracy mgr o MZR:
    1/ znalazłam różne daty wybudowania meczetu w gdańsku- jaka jest dokładna data?
    2/ czy są jakieś muzułmańskie biblioteki, muzea??

    OdpowiedzUsuń
  63. ad praca magisterska o MZR:
    proponuje kontakt z bardziej kompetentnymi, a mianowicie tatarami
    http://www.mzr.pl/pl/
    http://www.tatarzy.pl/
    http://tatarzy.tkb.pl/
    http://www.tataria.pl/forum/index.htm

    OdpowiedzUsuń
  64. Jestem jeszcze katoliczka, "moj chlopak" jest muzulmaninem chce zamieszkac ze mna a o slubie ani slowa,twierdzi ze dla niego jestem juz jak zona.Spotykamy sie cztery lata i moze nie bylo by problemu gdyby nie to, ze postanowiłam zostac muzułmanka. Moje pytanie: Czy w Islamie to jest dopuszczalne czy to tylko takie niewinne kłamstewko by zyc bez zobowiazan? Chcialam dodac ze wiele sie od Was dowiedzialam za co bardzo dziekuje i pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  65. Witaj (Anonimie). Sytuacja ta słusznie wzbudza Twoje wątpliwości. Jeśli przy podejmowaniu decyzji rzeczywiście chcesz kierować się wytycznymi islamu, to życie pod jednym dachem z mężczyzną nie-mahram, a nawet "bycie jego dziewczyną" jest nie do zaakceptowania. Muzułmanin/muzułmanka, którzy tak robią, wykraczają poza granice swojej religii, sprzeciwiają się Boskim nakazom.

    W islamie (podobnie jak w katolicyzmie zresztą) nie ma czegoś takiego, jak życie razem bez ślubu. Ludzie, którzy tak robią, łamią zakazy wytyczone przez samego Stwórcę. Nie ma w islamie stwierdzenia, że ktoś jest dla nas "jak żona" na usprawiedliwienie zaspokajania własnych pragnień, z pominięciem wytycznych religii.

    Jeśli chodzi o relacje damsko-męskie w islamie, polecam lekturę fatw:
    http://sites.google.com/site/bankfatw/Home/damsko-meskie

    OdpowiedzUsuń
  66. witam.
    modlitawa powinna byc wypowiadana w jezyku arabskim, znalazlem slowa ale nie wiem czy dobrze je wypowiem jak bede sie modlil. jak powinienem je wypoweadc, tak jak sie czyta czy inaczej??? szahady jeszcze nie wypowiedzialem,bo mam podobny problem.
    pozdrwiam
    michal

    OdpowiedzUsuń
  67. Panie Michale, odpowiedź na Pana pytanie została opublikowana tutaj:
    http://muzulmanki.blogspot.com/2009/07/jak-zostac-muzumaninem.html

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  68. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  69. witaj Ksiezniczko ;)
    z mojej strony wszystkim zainteresowanym opracowaniem nt apostazji naleza sie przeprosiny, raz za zbyt dluga zwloke i niespelniona obietnice :-(, dwa - za to, ze niestety z roznych mniej i bardziej skomplikowanych przyczyn osobistych nie jestem w stanie od pewnego czasu udzielac sie na blogu w zaden sposob (moja dzialanosc internetowa ogranicza sie jedynie do sprawdzenia skrzynki mailowej raz na dwa dni) stad opracowanie, ktore zaczelam niestety nie ukaze sie. Ale licze, ze znajda sie siostry chetne do przedstawienia go, jesli Allah zechce.
    Dla zainteresowanych lektura po angielsku:

    http://www.islamonline.net/English/contemporary/2006/04/article01.shtml

    Jeszcze raz wszystkich Czytelnikow bardzo przepraszam, w pierwszej kolejnosci Ciebie, Ksiezniczko, bo wiem, ze tematem bylas zainteresowana w sposob szczegolny i naczekalas sie, a tu ja dalam taka plame... :-(

    Pozdrawiam i owocnych dyskusji zycze.

    OdpowiedzUsuń
  70. Konohanahime, ja zaś ze swojej strony chciałam Cię odesłać do opracowania na blogu na temat niewolnictwa. Co prawda podane są linki, ale po kliknięciu w nie otrzymasz wiele odpowiedzi na swoje pytania ;)
    Temat ukazał się tutaj:
    http://muzulmanki.blogspot.com/2009/05/niewolnictwo.html

    OdpowiedzUsuń
  71. witam.
    Przepraszam ze taki natret ze mnie. Mam jeszcze jedno pytanie. oglądałem na youtube Salat ale nie do konca zgadza się z tym co przeczytałem na innej stronie. brakuje Qunut, a Taszahud i Taslim sa dluzsze.
    korzystam z tych stron
    http://www.al-islam.org.pl/assalat1.htm czy to wystarczy?
    http://www.youtube.com/watch?v=Yh6plGYFM1A&feature=PlayList&p=A43EE07C820FF665&index=0
    a moze mam postepowac jak tutaj.
    wiem jak mam wypowiadac slowa modlitwy. z tego co przerobilem brakuje mi poprawnej wypowiedzi Qunut z pierwszej strony ktora podalem. ale to nie jedyny problem bo jesli mam postepowac wedlug modlitwy z tej drugiej strony to brakje mi slow ktore rozszezaja Taszhud i Taslim, nie znam ich znaczenia i poprawnej wypowiedzi bo nie potrafie tego znalezc.
    jesli sprawiam duzo problemow,to z gory przepraszam.
    pozdrawiam
    michal

    OdpowiedzUsuń
  72. Panie Michale, jeśli chodzi o Qunut, jest to suplikacja, a suplikacje nie są elementem obowiązkowym modlitwy. Wykonywanie Qunut jest elementem zalecanym w modlitwie Łitr (modlitwy nadobowiązkowej wykonywanej po modlitwie nocnej - Isza). Sunną jest ją wtedy recytować. Więcej tutaj:
    http://sites.google.com/site/oislamie/ksiega-modlitwy/30-witr-i-qunut

    Co do taszahud i taslim, zaraz zerknę raz jeszcze na filmik o co chodzi...

    OdpowiedzUsuń
  73. ok, widzę. Mężczyzna ten po taszahud dodał jeszcze suplikację, która nie jest obowiązkowa. Suplikacja ta zaczyna się od słów: Allahumma inni... (itd.) - zapewne Pan pozna.

    Zaś taslim...
    assalamu alejkum ła rahmatullah - nie widzę, aby coś tu było dodane... to po prostu "pokój i miłosierdzie Allaha z wami" (chyba że chodzi o "ła rahmatullah"?)

    OdpowiedzUsuń
  74. Michale,chcialabym cie uprzedzic,ze strona ktora podales jest strona szyicka.np w Azanie dodaja cos o Alim,a to nie jest sunna Proroka.

    Po wykonaniu drugiego Sudżūd, pozostajemy w pozycji siedzącej i recytujemy obie części Taszahhud, 1) pierwszą tzw. Attahijat – zaczynającą się od:

    AT TAHIJATU LI'LAHI ŁA SSALAŁATU ŁA TAJIBATU
    Allahijat, salałat i tajibat przynależne są tylko Allahowi

    ASSALAMU ALEJKE AJUHAN NABIJU
    Pokój, miłosierdzie i błogosławieństwo

    ŁA RAHMATULLAHI ŁA BARAKETU
    i Allah z tobą Proroku

    ASSALEMU ALLEJKE ŁA ALLA AI BADI LAHI SALIHIIN
    Niech pokój będzie z tobą i oddanymi sługami Allah

    Po tym recytujemy wyznanie wiary Szahade podnosząc do góry palec wskazujący:

    ASZHADU AN LA ILLAHA IL ALLAH
    ŁA ASZHADU ANNA MUHAMMAD ABDUHU ŁA RASUL'ALLAH

    oraz 2) drugą zwaną Salāt 'alan-nabijj (modlitwa za Proroka), która zaczyna się od:

    ALLAHUMA SALLI ALLE MUHAMMAD
    Boże pobłogosław Mahometa

    ŁA ALLE ELI MUHAMMAD
    I jego rodzinę
    KAMA SALAJTA ALLE IBRAHIMA
    Jak obdarzyłeś błogosławieństwem Abrahama
    ŁA ALLE ELI IBRAHIMA
    I jego rodzinę
    ALLAHUMA BARIK ALLE MUHAMMAD
    Boże obdarz miłosierdziem Mahometa
    ŁA ALLE ELI MUHAMMAD
    i jego rodzinę
    KAMA BARAKTA ALLE IBRAHIMA
    Jak obdarzyłeś miłosierdziem Abrahama
    ŁA ALLE ELI IBRAHIMA
    I jego rodzinę
    FIL ALAMINA INNAKE HAMINDUN MAŻID
    Ty jesteś najbardziej Wychwalony, Wysławiony

    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  75. Witam.
    dzieki za pomoc. jak wypowiem Szahade dam znac tak jak sie umowilismy.
    pozdrawiam
    michal

    OdpowiedzUsuń
  76. Mam pytanie. Otóż mój małżonek (Tunezyjczyk) wyjechał z Polski do swojego ojczystego kraju porzucając w Polsce żonę i syna. Zasatanawiam się czy ma możliwość wyrobienia w Tunezji paszportu dla syna bez zgody matki, jeśli tak to jakich dokumentów potrzebuje.

    OdpowiedzUsuń
  77. czy szahada jest częścią Koranu ???

    OdpowiedzUsuń
  78. Witam. Szahada jest raczej podsumowaniem przesłania Koranu.

    OdpowiedzUsuń
  79. Chodzi mi raczej o to czy występuje jako jeden z wersów Koranu, Przeczytałem go co prawda kilka razy ale może nie nazbyt uważnie. A pytanie ma jeszcze inne podłoże, ale pierw muszę uzyskać na nie jasną odpowiedź

    OdpowiedzUsuń
  80. Panie Radku,

    Wydaje mi się, że Koran czyta się wielokrotnie i z różną intencją - wiele razy w całości celem poznania Księgi - zwracając uwagę na coraz inne rzeczy, kwestie, zagadnienia, potem w częściach - określone sury lub ajaty w poszukiwaniu odpowiedzi na konkretne pytania i potem znowu w całości i w części - zarówno celem głębszego poznania jak i poszukując bliskości z Bogiem i jego przesłaniem, może czasami mniej skupiając się na 'informacyjnej' stronie Księgi, bo przecież Koran to dla muzułmanina (i niemuzułmanina?)skarbnica informacji i wiedzy z każdej dziedziny.
    Ja nigdy nie czytałam Koranu pod kątem poszukiwania w nim słów szahady, ale to chyba nie świadczy o czytaniu nieuważnym :-). Trudno po prostu śmiertelnikowi, "objąć" Koran pod każdym kątem hoćby czytał go codziennie.

    Wydaje mi się, że w Koranie nie znajdują sie w całości słowa szachady, ale jej części składowe czyli "zaświadczam,że nie ma boga poza Allahem (Bogiem Jedynym) oraz 'Muhammad jest wysłannikiem Allaha" pojawiają się w Koranie wielokrotnie, pierwsza wręcz bardzo często. Oczywiście nie można opierać się na "wydaje mi się" ale, przeszukałam w tej chwili Koran przez wyszukiwarkę na stronie: /www.searchtruth.com i nie odnalazłam takiego rezultatu, tj, słów szahady w całości, co potwierdza chyba moje przypuszczenia. Jeśli się mylę, niech Bóg mi wybaczy, a ktoś mądrzejszy sprostuje :-).
    Ciekawa jestem do czego zmierza Pana pytanie ...
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  81. Panie Radku, zgadzam się z moją przedmówczynią, wersetu jako takiego nie znalazłam, więc trzeba by czytać Koran raz jeszcze na nowo - pod tym właśnie kątem, a w chwili obecnej raczej takie wyjście odpada ;) Może kiedyś, przy okazji. Albo może Pan bądź ktoś inny czytał Koran poszukując szahady i zna odpowiedź.

    Co ja mogę powiedzieć? Poprzez wyszukiwanie także szahady jako takiej nie znalazłam.
    Na pewno są wersety takie jak: {Bóg! Nie ma boga jak tylko On} [Koran 2:255] i {Muhammad nie jest ojcem żadnego z waszych mężczyzn, lecz jest Posłańcem Boga i pieczęcią proroków} [Koran 33:40].

    A ponieważ Bóg poprzez Koran mówi:

    {Słuchajcie Boga i Posłańca!} [3:32], gdyż {Ktokolwiek słucha Posłańca, ten słucha Boga} [4:80], więc ja osobiście uważam za wystarczające przekazy (hadisy), w których Prorok (pokój z nim) mówił nam jak brzmi szahada, co jest pokryciem przesłania Koranu, więc jeśli nie w Koranie, to w hadisach na pewno jest dokładnie tak sformułowana.
    '(...)"O Muhammadzie, powiedz mi o islamie". Wysłannik Allah powiedział: "Islam to, że oświadczasz "NIE MA BOGA, OPRÓCZ ALLAHA, A MUHAMMAD JEST WYSŁANNIKIEM ALLAHA", wykonujesz modlitwy, dajesz zakat, pościsz w miesiącu ramadan i odbywasz pielgrzymkę do Mekki, jeżeli jest to w twoich możliwościach." Przybysz powiedział: "Mówisz prawdę."(...)' [Muslim]

    Zatem na chwilę obecną mogę stwierdzić, że nie, dokładnych słów szahady w Koranie jako wersetu nie znalazłam.

    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  82. Problem polega na tym, że mam taki tatuaż tzn Szahadę, zrobiłem to wiele czasu temu, a teraz dorastam do przyjecia Islamu i wiem, że tatuaże są grzechem, a tym bardziej tatuaże z wersetami z Koranu. I co z tym teraz zrobić?

    OdpowiedzUsuń
  83. Panie Radku, takie pytanie zadała pewna kobieta uczonym. A tu odpowiedź:

    http://sites.google.com/site/bankfatw/Home/konwersja-i-umma/tatuaz-wykonany-przed-przyjeciem-islamu

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  84. Problem tkwi w czym innym, wiem, że można taki tatuaz usunąć (co prawda jest to dosyć drogie i bolesne), ale co będzie gdy zostane muzułmaninem i z czymś takim wejdę do WC?! Koranu nie można do takich miejsc wnosić. Swoją drogą dziekować Bogu, że nie wytatuowałem sobie całej Sury, a miałem takie plany

    OdpowiedzUsuń
  85. tatuaz przed konwersja:
    http://www.islamonline.net/servlet/Satellite?pagename=IslamOnline-English-Ask_Scholar/FatwaE/FatwaE&cid=1119503543310

    nie znalazlam nic konkretnie na temat tatuazu z szahada lub Koranem,ale bede szukac inszallah. jednak cos takiego nie powinno powstrzymywac od zostania muzulmanienem,bo jak wiadomo nie bedziemy ukarani za grzechy zanim zostalismy muzulmanami.
    mama muminka

    OdpowiedzUsuń
  86. Witam,

    Slyszalam ze chodzenie do kina jest w islamie haram, dlaczego? czy do teatru rowniez?
    Ola

    OdpowiedzUsuń
  87. A ja chciałabym ponowić pytanie, na które niestety odpowiedź nie została mi udzielona. A mianowicie o karanie konwertytów. Dlaczego muzułmanie biorą to w swoje ręce, skoro po śmierci na konwertytę i tak raczej raj nie czeka? Nie wiem, gdzie w Koranie znajduje się stosowny zapis dotyczący tej sprawy, ale nie przypuszczam, że mamy tu do czynienia jedynie z prawem zwyczajowym czy plemiennym.
    Według mnie konwersja jest efektem wolnego i racjonalnego myślenia. Za co tu karać?

    OdpowiedzUsuń
  88. Witam. Zostałam wychowana w typowym katolickim polskim domu. Od czasu studiów praktycznie w ogóle przestałam praktykować. To właśnie w przygotowaniach mojej pracy licencjackiej pierwszy raz zetknęłam się ze szczegółami islamu jako religii. Wówczas czułam się niezmiernie zaintrygowana jednak na tym się skończyło. Od kilku lat mieszkam w UK i religia islamu nie tylko stała się dla mnie bardzo jasna i przejrzysta, a z czasem i bliższa. W wieku 22 lat wyszłam za mąż (jeszcze w Polsce). Ślub, przyznam szczerze pod dość silnym naporem Rodziny - katolicki oczywiście. Moje małżeństwo zakończyło się rozwodem.Z tego małżeństwa mam córeczkę. Mój narzeczony jest Irackim Kuredm. Jego religią jest Islam. Moje odczucia wobec jego wiary są mieszane - z jednej strony zaczęłam rozumieć i niezwykle szanować islam, stał się dla mnie jasny i przejrzysty i co raz częściej myślę o tym aby zrobić kolejny krok do przodu (narazie bardzo dużo czytam). Z drugiej strony obawaim się odrzucenia i szykan ze strony mojej polskiej Rodziny.
    To co jednak jest również niezwykle istotne dla nas obojga to akceptacja ze strony jego bliskich. Mam świadomość, że nie jestem najlepszą partia dla ich syna i brata. Jestem kobietą po przejściach, rozwódką z dzieckiem, która chce dostać drugą szansę. Chciałabym wiedzieć jeśli będę gotowa - duchowo gotowa aby przyjąć islam, to czy islam przyjmie mnie jako kobietę rozwiedzioną i czy według praw będę mogła wstąpić w związek małżeński w przyszłości.

    OdpowiedzUsuń
  89. Witam Pani Kamillo

    Każdy człowiek zasługuje na drugą szansę, także według islamu. Oczywiście, że w Pani sytuacji nie ma żadnych przeciwwskazań, aby została Pani muzułmanką, czy wstąpiła ponownie w związek małżeński. Islam przyjąć może każdy, nawet ludzie, którzy wcześniej byli wielkimi grzesznikami, a wraz z wypowiedzeniem szahady cała przeszłość przestaje się liczyć. Więc dlaczego nie miałoby to przysługiwać i Pani, tylko ze względu na to, że Pani losy tak a nie inaczej się potoczyły... Ponadto, w islamie rozwód jest dozwolony (choć określany jako najbardziej znienawidzona [przez Allaha] ze wszystkich rzeczy dozwolonych), a rozwodnik/rozwódka ma prawo ponownie się ożenić/wyjść z mąż. Tak że to już tylko od człowieka zależy, czy taka a nie inna sytuacja będzie mu przeszkadzać, czy nie (podobnie z kobietami - jedna bez wahania wyjdzie za rozwodnika, drugiej ta "etykietka" będzie przeszkadzać). Miejmy nadzieję, że rodzina narzeczonego bardziej będzie się liczyć z tym, jakim Pani jest człowiekiem, aniżeli z Pani przeszłością, jak Bóg da...

    Pozdrawiam gorąco i trzymam kciuki, aby wszystko dobrze się ułożyło.

    OdpowiedzUsuń
  90. Witam serdecznie,
    chciałam się dowiedzieć czegoś odnośnie stosunku muzułmanów do Starego Testamentu. Wiem, że uznajecie takich proroków starotestamentowych jak np. Mojżesz, Jonasz czy Abraham, nie negujecie ich istnienia ani nauk, ale jednocześnie odrzucacie księgę Starego Testamentu? W takim razie jeżeli jakiś głęboko wierzący muzułmanin chciałby dowiedzieć sie czegoś więcej na temat Abrahama czy Mojżesza, jak ma to zrobić, skoro np. w Arabii Saudyjskiej nie można nawet kupić Biblii? Rozumiem, ze nie uznajecie Nowego Testamentu, ale jak to się ma do Starego?
    Z góry dziekuję za odpowiedz.

    OdpowiedzUsuń
  91. Witam serdecznie .
    Od roku chce staram sie o rozwod lecz obecny maz mi to utrudnia,chce przejsc na islam bo mam przyjaciol w egipcie ,sa muzulamnami i dzieki obserwacjach ich zycia i wiary odnalazlam siebie,chce przyjac Islam,i przeprowadzic sie do Egiptu.Przyjaciele chcac mi pomoc powiedzieli ze przyjmujac Islam zostaje jednoczesnie rozwiedziona ,ale czy z prawnego punktu tez?

    z gory dziekuje za odpowiedz.

    OdpowiedzUsuń
  92. Witam serdecznie

    Droga Anonimko, chodzi tu o ślub religijny, który wówczas uznaje się za anulowany, o ile mąż także nie przyjmie islamu w trakcie okresu oczekiwania - iddah (szczegóły tutaj: http://sites.google.com/site/bankfatw/Home/konwersja-i-umma/przyje-am-islam-a-moj-maz-2-tygodnie-po-mnie-czy-nasze-ma-zenstwo-jest-wazne).
    Natomiast rozwód cywilny to już inna sprawa. W świetle prawa nadal będziesz jego żoną. Tak że wizyta w sądzie Cię nie ominie...

    Mam nadzieję, że Twoje plany konwersji wynikają z prawdziwej potrzeby serca i nie uległyby zmianie nawet, gdyby przyjaciół z Egiptu miało zabraknąć, a miejscem zamieszkania miałaby być Polska, gdyż tylko wtedy konwersja ma sens. Ale mniemam, że to wiesz :-) Zatem życzę powodzenia.

    OdpowiedzUsuń
  93. Witam serdecznie,
    mam pytanie dotyczące opracowania tematu "autenyzm Koranu" (http://sites.google.com/site/oislamie/HOME/artykuly/autentyzm-koranu)i mam pewne wątpliwości, co do autentyczności niektórych informacji zawartych w tym artykule..Nie chcę nikogo obrażać i sugerować brak wiedzy czy obiektywizmu, ale niektóre wiadomości z punktu widzenia czysto naukowego przedstawiają się inaczej. Na przykład wg części naukowców, których prace miałam przyjemność czytać, skrybowie czy tez sekretarze towarzyszyli Prorokowi dopiero po ucieczce do Medyny, a w Mekce Jego objawienia zapisywane były np na liściach palmowych...Mam jeszcze pewne wątpliwości dotyczące kolejnośći sur w Koranie, bowiem wg naukowców kolejność ta jest zupełnie przypadkowa,gdyż podczas gdy urząd kalifa piastował Abu Bakr zaczęto "kolekcjonować" wszystkie do tej pory zebrane fragenty Koranu i ich chronologiczna kolejność, mimo wysiłków wielu uczonych, do dziś nie została ustalona, a zamiast tego uporządkowali sury w inny sposób, co oznacza, że ich kolejność nie była wcześniej ustalona przez Proroka. Bardzo proszę o wyrozumiałość, jeśli popełniłam błędy, prosze mnie poprawić, bowiem interesuję się Islamem od jakiegoś czasu i bardzo zależy mi na rzetelnych informacjach, które pomogą rozwiać wątpliwości. Pozdrawiam.
    Asia

    OdpowiedzUsuń
  94. witam.
    wypowiedzialem szahade.
    pozdrawiam
    michal

    OdpowiedzUsuń
  95. Salam alaykum! Coz za wspaniala wiadomosc, bracie :D ! Z calego serca gratuluje i niech Allah obdarzy Cie wszelkim blogoslawienstwem na drodze prostej. Amin.

    OdpowiedzUsuń
  96. salam aleikum, witam

    Ja również dołączam się do gratulacji :-) Niech Allah zapewni Bratu szczęście w tym życiu i przyszłym. Amin.

    OdpowiedzUsuń
  97. Salam alejkum wa rahamtullah wa barakatu, gratulacje - mabrok!

    OdpowiedzUsuń
  98. dziekuje. wiem ze postapilem wlasciwie.
    pozdrawiam
    michal

    OdpowiedzUsuń
  99. CHCIALAM ZAPYTAC O IMIE LAILA CHCE DAC TAKIE IMIE CORCE KTOS POWIEDZIAL ZE TO IMIE ARABSKICH PROSTYTUTEK

    OdpowiedzUsuń
  100. witam,
    chcialam zapytac co oznacza dokladnie termin al takija ? bintun

    OdpowiedzUsuń
  101. Witam,
    mam pytanie dotyczące ubioru. Wiele czytałam na ten temat i zauważyłam, że muzułmanki uważają ten strój jako ochronę przed światem zewnętrznym, w szczególności mężczyznami. I tu pojawia się moje pytanie, gdyż jestem katoliczką, bardzo mocno wierzącą, zamierzam zachować swoje dziewictwo, aż do ślubu dla męża, więc nie widzę potrzeby prowokowania mężczyzn swoim ubiorem. Zawsze staram się nosić ładne, wygodne, ale nie za bardzo wyzywające ubrania. Krótkie spodenki, bluzki z dekoltem (nie za dużym), włosy w kucyk, rybaczki itp. W takim stroju czuję się pewnie i swobodnie. Nie czuję się w nim postrzegana jedynie jako obiekt seksualny. Oczywiście część mężczyzn będzie tak mnie tak widzieć, jednak będą oni mniejszością.
    Dlaczego, więc muzułmanki noszą hidżab lub burkę, argumentując to brakiem opanowania ze strony mężczyzn. Wielu z nich nawet nie zwraca uwagi na normalne dziewczyny, więc z jakiego powodu kobiety noszą zakryte włosy, szyję, całe ciało, czasem nawet i oczy?
    Bardzo proszę o odpowiedź.

    OdpowiedzUsuń
  102. Witam, Czy mogłyby mi Panie przetłumaczyć słowa
    yhoon, Ayoon i majnoon.

    OdpowiedzUsuń
  103. Witaj Anonimie 2.10,

    ayoon - to na pewno "oczy".
    majnoon - to zapewne (choć spotkałam się z inną transliterację na alfabet łaciński) "szalony"
    yhoon - nie mam pojęcia, podpytałam native speakers arabskiego -też nie wiedzą..może jakaś pomyłka w transliteracji a może słowo z innego dialektu niż obowiązujący w Jordanii - dlatego nam (mi i tubylcom) nieznany? Może dziewczyny związane z innymi krajami arabskimi odgadną?

    OdpowiedzUsuń
  104. Do pierwszej Pani Anonim z 02.10.

    W islamie mężczyźni nad pożądaniem też mają obowiązek panować, a na widok wszystkiego, co zakazane (w tym ciała kobiecego) - wzrok spuszczać. Sami siebie muszą chronić, kobiety poprzez m.in. strój mogą im w tym jedynie pomagać.
    Nie prowokowanie mężczyzn to tylko jeden z powodów, dla których muzułmanki się osłaniają, jednak nie najważniejszy. Najważniejszym powodem, dla którego to robią (myśląc GŁÓWNIE o tym, nie o wszelkich innych zaletach hidżabu) jest fakt, że hidżab to ich obowiązek. Dlaczego się zakrywają? Po prostu dlatego, że tak nakazuje im Bóg poprzez Koran i nauki Proroka Muhammada (pokój i błogosławieństwo Allaha z nim).
    Inne powody są mniej znaczące.

    Wiem, że może trudno sobie Pani wyobrazić nasze uczucia/odczucia związane z hidżabem, gdyż wiąże się on z wieloma innymi aspektami, które dla nas jako muzułmanek są oczywiste i których pewnie się wyobrazić nie da (ja jako jeszcze nie muzułmanka przynajmniej początkowo nie mogłam ;)), a które się dostrzeże i zrozumie w miarę poznawania islamu. Wdrażając zasady naszej religii w życie i obserwując efekty patrzymy na wiele rzeczy zupełnie innymi oczami.

    Może wydać się to dziwne, ale ten specyficzny strój pomaga nam w przestrzeganiu wielu zasad naszej religii, jak gdyby przypomina nam o nich. Wiele kobiet odczuwa taką zależność, że kiedy zakłada hidżab - zaczyna bardziej kontrolować swe zachowanie, odruchy, budzi się w niej większe poczucie odpowiedzialności za swe czyny, skromności, ale i pewności siebie (no może z tym ostatnim bywa różnie w przypadku świeżo upieczonych muzułmanek przebywających w otoczeniu niemuzułmańskich i słyszących krytykę ze swojej rodziny).

    Myślę też, że różne osoby mogą czerpać z hidżabu różne korzyści, jednak wszystkie bez różnicy tę jedną najważniejszą - zadowolenie Boga (wierzymy w to mocno, gdyż wierzymy w autentyzm Koranu, a Koran to właśnie przekazuje).

    OdpowiedzUsuń
  105. Dlaczego nosze hijab?Jedynie z jednego powodu,bo jest to obowiazek kobiety wierzacej,tak jak mozna przeczytac w Koranie.W Koranie rowniez jest napisane,aby kobiety WIERZACE szczelnie sie okryly,aby byly rozpoznawalne i szanowane.Z wlasnego doswiadczenia moge powiedziec,ze okrywanie sie bardzo wplynelo na moja skromnosc i wstydliwosc,moze to wydawac sie dziwne,ale naprawde tak to dziala.to co kiedys wydawalo mi sie norma do odrycia,obecnie wstydze sie odslonic.jesli chodzi o szacunek to roznie z tym bywa w Polsce;-),ale na pewno szacunek zdobywa sie u wspolwyznawcow,ktorzy rozumieja powod takiego ubioru.Poddanie sie woli Boga i zalozenie hijabu na pewno wplywa na poglebienie wiary,szczegolnie wtedy kiedy nie jest to latwe,to jest tak jak z modlitwa lub innymi uczynkami,ktore robimy aby zadowolic Boga.Czym bardziej sie poddajemy Bogu tym bardziej nasza wiara sie poglebia i to co dla innych wydaje sie trudne, dla nas jest przyjemnoscia.Oczywiscie,ze sa chwile kiedy jest trudno,kiedy nasza wiara wystawiona jest na probe,szczegolnie kiedy mieszka sie w Polsce.ale to normalne,bo nad wiara trzeba pracowac. Uwazam,ze zakonnice rowniez sie zakrywaja z podobnych powodow,czesto jak spotykam zakonnice.Duzo moznaby mowic na ten temat i zapewne kazda z nas ma swoje wlasne odczucia,ale w jednym jestesmy zgodne,ze pierwszym powodem dla ktorego muzulmanka powinna zalozyc hiijab jest Bog i jego nakaz.
    pozdrawiam
    mama muminka

    OdpowiedzUsuń
  106. Drogie Muzulmanki,chciałam wam przekazac,ze podziwiam was z jaka tolerancja,spokojem i otwartością podchodzicie do ludzi,którzy cały czas was o coś pytaja,najczesciej o to samo nie czytajac poprzednich odpowiedzi.mam wrazenie ze oczekuja odpowiedzi natychmiast,nie majac w sobie w ogole pokory.podziwiam wasza cierpliwosc kiedy kolejny raz tlumaczycie dlaczego nosicie hijab itd.mysle ze Bog daje wam tyle sily. troche Wam zazdroszcze tej nie zachwianej wiary w slusznosc wybranej przez was drogi.byc moze kiedys odnajde w sobie sile i odwage by zmienic swoje zycie i wypowiedziec cos co jest gdzies gleboko w sercu ukryte.

    OdpowiedzUsuń
  107. Rozumiem dlaczego muzułmanki noszą hidżab, ale dlaczego mają zasłaniać ciało przed innymi jako dowód na posłuszeństwa, skromności, ale czy trzeba nosić zakrytą twarz by być skromnym i zachowywać się należycie? Co złego jest w ukazaniu własnego piękna (bez zbytniej przesady i ekstrawagancji oczywiście)? Jak zrozumieć to co jest napisane w Koranie?

    OdpowiedzUsuń
  108. Witam
    mam pytanie natury lingwistycznej:Czy z punktu widzenia poprawnosci jezykowej mozemy (jak robia to czesto media) uzywac okreslenia 'islamisci' odnoszac sie do wyznawcoz islamu, czy powinni to zawsze byc 'muzulmanie'. Jaka odmiana jest prawidlowa?
    uszanoiwanie
    Lily

    OdpowiedzUsuń
  109. Witam

    Z def.
    islamista - znawca religii islamu
    muzułmanin - wyznawca islamu

    Ot taka różnica. Nie każdy muzułmanin musi być znawcą swej religii, nie każdy znawca musi być muzułmaninem (przykład - student/profesor islamistyki).

    OdpowiedzUsuń
  110. I jeszcze, jeśli chodzi o wyznawców islamu - mają oni swą nazwę nadaną przez samego Boga:

    {…On nazwał was muzułmanami, niegdyś i obecnie…} [22:78]

    zatem nie rozumiem ciągłego wykręcania się od tejże nazwy (jakby "muzułmanie" gryzło) i tworzenia "islamistów", "Mahometan" itp.

    OdpowiedzUsuń
  111. Do Anonima z 5.10.
    W imieniu zespolu dziekuje za mile slowo :-) Kazdy pozytywny glos dodaje nam wiary, ze nasze dzialania przynosza jednak dobry owoc. Zyczymy tej sily i odwagi, o ktorej Pani wspomina insza Allah.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  112. Niedawno obejrzałam film pt. "Karmel" oraz "Fighter: kochaj i walcz", niestety nie znalazłam więcej filmów o muzułmankach oraz z kobietach z bliskiego wschodu. Czy znają może Panie jakieś ciekawe pozycje, które są godne polecenia?
    Ania

    OdpowiedzUsuń
  113. Aniu, jesli chodzi o tematyke 'kobiety muzulmanskie' to polecam ksiazke (nie wiem czy tylko i wylacznie chodzi ci o filmy?) 'Minaret' Abouleli Leili. Wlasnie koncze czytac (300 stron przez 3 dni :)), naprawde godna polecenia, szczegolnie jesli chodzi o strone duchowa.
    Sarah

    OdpowiedzUsuń
  114. witam!! mam takie male pytanie piszecie ze kobiet nie mozna zmuszac do malzenstwa a czy mezczyzne mozna zmusic skoro on nie che sie ozenic.Pytam bo mojmchlopak jest syryjczykiem,wyjechal do siebie do kraju i teraz rodzice poszuklai mu zony ktorej on nie chce i co on ma zrobic w takiej sytuacji jak on mowi nie to wtedy matka zaczyna chorowac czy to nie jest grzech i nawet gdyby sie teraz ozenil czy to malzenstwo bedzie wazne aga

    OdpowiedzUsuń
  115. Salama Aleykum.Mam takie pytanie otóż czy czytając Koran mogę z kimś rozmawiać,a mianowicie czytam Koran i nagle moje dziecko mnie o coś pyta czy mogę mu odpowiedzieć,czy najpierw powinam skończyć i dopiero odpowiedziec.Chodzi tu o sporadyczne przypadki i pojedyncze pytania podczas całej recytacji typu: mamo mogę zjeść batona.Z góry dziękuje za odpowiedz i pozdrawiam. ZEYNEP

    OdpowiedzUsuń
  116. Witam. Nie jestem Muzulmanka. Jestem ateistka. Pochodze z Polski. Od kilku lat z synem i mezem mieszkam w UK. Mam 44 lata. Mam dwoch przyjaciol. Obaj sa Muzulmaninami. Jeden pochodzi z Turcji, jest bardzo bliskim moim przyjacielem, drugi z Pakistanu w niedalekiej przyszlosci bedzie moim bardzo bliskim przyjacielem. Jestem osoba bardzo otwarta i calkowicie pozbawiona nienawisci, rasizmu etc. Mam jednak pewne problemy komunikacyjne. Staram sie poznac kulture i religie, czytam, szukam i pytam sie dlatego, ze mam pewne problemy "komunikacyjne" z moimi - dla mnie jakze niezwyklymi przyjaciolmi.Bardzo szanuje ich poglady, ich swieta i Wasza religie. Jestem zafascynowana tym, czego do tej pory sie dowiedzialam i zrozumialam (tak trudno w kilku slowach opisac siebie, ale taka jestem. W Polsce trenowalam karate kyokushin. Aby poznac ducha tego wlasnie karate studiowalam ZenBuddyzm, aby zrozumiec co daje tym ludziom sile, dzieki czemu oni sa inni i silniejsi ode mnie, zwyklego, szarego Europejczyka; i teraz, gdy poznalam moich, jakze niezwyklych Muzulmaninow, wiem, ze powinnam poznac to co jest dla nich wazne, a tak trudno zrobic to samej, jestescie tak bardzo zamknieci i wcale sie nie dziwie, swiat jest przepelniony nienawiscia do tzw. innosci z mojego punktu widzenia). Niemniej ciagle mam problemy ze zrozumieniem meskiej, Muzulmanskiej natury. Chce byc dla nich przyjacielem, przyjaciolka. Obawiam sie, aby nie powiedziec i zrobic czegos niegrzecznego, obrazliwego wrecz, co moze ich obrazic, zrazic. Bardzo mi zalezy na tych przyjazniach. Sa dla mnie bardzo wazne. Czy moglabym miec prosbe do Muzulmanki o kilka porad, prosze? Czasami kompletnie ich nie rozumiem, i nie chodzi o jezyk, chodzi o ich "akurat dzisiaj" nastawienie, o ich nastroj, humor. Czesciowo moj Turecki przyjaciel uswiadomil mi to podczas ostatniego Ramadanu. Niemniej potrzebuje pomocy. Agnieszka
    PS. Prosze o pomoc, nie chce stracic tych przyjazni przez jakis moj "europejski" blad. Moj adres safira@gmx.com, bardzo dziekuje za pomoc.

    OdpowiedzUsuń
  117. Salam Aleykum. Mam nadzieje, ze moje pytanie - prosba, pojawi sie tutaj. Jesli nie prosze o kontakt, rozpaczliwie safira@gmx.com. Zupelnie nie wiem, jak sobie poradzic z moimi Muzulmanskimi przyjaciolmi a tak bardzo zalezy mi na nich. Agnieszka

    OdpowiedzUsuń
  118. Agnieszko nie wiem,jaki maja stosunek do praktykowania islamu twoi przyjaciele,ale musisz wiedziec jedno,ze w islamie nie ma przyjazni miedzy osobami plci przeciwnej,ktorzy nie sa dla siebie mahram.wynika to z tego,ze kobieta,czy mezczyzna nie moga przebywac sam na sam z plcia przeciwna,jesli nie sa dla siebie mahram.
    Tutaj mozesz wiecej o tym poczytac:

    http://sites.google.com/site/bankfatw/Home/damsko-meskie

    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  119. [mam takie male pytanie piszecie ze kobiet nie mozna zmuszac do malzenstwa a czy mezczyzne mozna zmusic skoro on nie che sie ozenic.Pytam bo mojmchlopak jest syryjczykiem,wyjechal do siebie do kraju i teraz rodzice poszuklai mu zony ktorej on nie chce i co on ma zrobic w takiej sytuacji jak on mowi nie to wtedy matka zaczyna chorowac czy to nie jest grzech i nawet gdyby sie teraz ozenil czy to malzenstwo bedzie wazne aga]
    Agnieszko,w islamie nie mozna nikogo zmuszac do malzenstwa,musi byc zgoda obojga.Ale w islamie rowniez jest duzy szacunek dla rodzicow,a szczegolnie dla matki,bo pod stopami matki lezy Raj.w takiej sytuacji dla syna moze byc najwazniejsze,aby zadowolic rodzicow i zgodzic sie na malzenstwo.jesli podejmie decyzje i zgodzi sie na to malzenstwo to bedzie ono oczywiscie wazne.Oczywiscie rodzice nie powinni stosowac przymusu lub szantazu,aby naklonic do malzenstwa.Wiecej o malzenstwie:


    http://sites.google.com/site/bankfatw/Home/malzenstwo

    OdpowiedzUsuń
  120. Kiedy wypada Muzulmanski Nowy Rok. Czego powinnam zyczyc moim przyjaciolom Muzulmanom z okazji Nowego Roku?

    OdpowiedzUsuń
  121. Widze, że moje pytanie zostało zgrabnie zignorowane. Co ja mówie! Usunięte! Co, niewygodne? A może ukazuje zmazę na cudownym Islamie? Zapytam raz jeszcze. Czy kobieta w raju może oczekiwać na coś więcej niż bycie jedno z kilkudziesięciu żon swego męża?
    Karola

    OdpowiedzUsuń
  122. Po pierwsze pani pytanie nie zostalo zgrabnie zignorowane,ani tym bardziej usuniete.Nie jest ono rowniez niewygodne,bowiem islam ma odpowiedz na kazde pytanie.Poprostu zostalo zaliczone do odpowiedzi w osobnym poscie i czeka na swoja kolej.wiele razy prosilysmy o cierpliwosc,inszallah doczeka sie pani odpowiedzi.

    OdpowiedzUsuń
  123. Pani Karolo... czy na tak obszerne pytanie oczekiwała Pani odpowiedzi w jednym zdaniu? Osobiście uważam, że poruszyła Pani interesujący i obszerny temat, który wymaga podania ciut więcej informacji niż "tak, może oczekiwać na coś więcej" ;)Tak że również proszę o cierpliwość, nie jest Pani jedyną pytającą, która przysłużyła się do powstania nowego posta, a (jak może Pani zauważyła) nie publikujemy wszystkich postów w jednym dniu. Pytanie nie zaginęło, nie jest też niewygodne, jest ciekawe i naprawdę warto ciut poczekać na odpowiedź ;)

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  124. Pani Karolo - wrodzona zlosliwosc podpowiada mi nie odpowiadać na Pani pytanie i usunac odpowiedz, jeśli ktoś ją napisze.

    OdpowiedzUsuń
  125. Do Zeynep
    Wa aleikum assalam siostro. Czytanie Koranu wymaga od nas skupienia i odpowiedniego przygotowania -najlepiej wykonac przed tym łudu i uzyc siłaka. Czasem jednak zdarza sie ze ktos nam 'niechcacy' przerwie; najlepiej doczytac wtedy werset do konca (o ile nie jest bardzo dluuuugi :), jesli sytuacja jest typu 'emergency' to oczywiscie przerywamy nie czekajac az np. dziecko obleje sie wrzatkiem. Pamietaj tez, ze ponownie podejmujac czytanie przerwanego rozdzailu nalezy powiedziec ISTIADE tj. 'Audu billahi mina szszajtani rradzim' co oznacza: "Szukam schronienia u Allaha przed Szatanem przekletym'
    Pozdrawiam serdecznie
    Umm Yakoub

    OdpowiedzUsuń
  126. Dziekuje za odpowidz w sprawie przyjazni pomiedzy osobami plci przeciwnej. Zupelnie o tym nie wiedzialam. Moimi przyjaciele sa praktukujacymi Muzulmanami, starajacymi sie przestrzegac zasada, nie pija i nie pala. Problem chyba w tym, ze sa jednak zwyklymi mezczyznami.
    Dziekuje raz jeszcze za odpowiedz. Zaskoczyla mnie.

    OdpowiedzUsuń
  127. Witam Serdecznie!

    Zwracam się do Was z ogromną prośba. Potrzebuję kontakt do polki, która nawrócila się z chrzescijaństwa na islam. Piszę prace na temat islamu i informacje jakie mogłaby udzielić mi taka osoba byłyby bezcenne. Będę niezmiernie wdzieczna za pomoc. Z góry dziękuję i pozdrawiam,

    Moneypenny

    OdpowiedzUsuń
  128. Salam alejkum,
    mam takie pytanie:
    wróciłam do Polski ok. 6 miesięcy temu z Anglii. 4 lata temu przyjełam Islam. W chwili obecnej potrzebuje zaświadczenie (najlepiej po angielsku), że moją wiarą jest Islam. Potrzebuję to gdyż wyjeżdzam do Arabii Saudyjskiej a moim mężem jest Libańczyk. On już ma wcześniej wydana karte o swoim wyznaniu. Chciałabym się dowiedzieć gdzie takie zaświadczenie mogę w Polsce uzyskać i czy byłaby możliwość otrzymania go listownie. Prosiłabym o podpowiedz w tym temacie.
    Kara

    OdpowiedzUsuń
  129. Alejkum salam,

    Prosze poprosic znajomego imama z Anglii o "list polecajacy" i z nim udać się do najbiższego centrum islamu". Zaswiadczenia, poza meczetem warszawskim na wietniczej, sa wysylane pocztą.

    OdpowiedzUsuń
  130. Jak odniosą się panie do kwestii minaretów w Szwajcarii? Zakazano ich budowania o ile mi wiadomo, i osobiście uważam, że to nawet dobrze (proszę się nie gniewać, tu nie chodzi o wrogość religijną, zaraz uzasadnię), gdyż minarety nie są przecież "kościołami" (meczety), a więc służą jedynie do nawoływania (coś jak dzwony kościelne). Jednakże w przeciwieństwie do dzwonów kościelnych [używanych raczej tylko w niedzielę, a w każdym razie nie w nocy] nawoływania na modlitwy muzułmańskie łamałyby (przynajmniej o niektórych porach roku) każdej doby ciszę nocną. Stąd wydaje mi się że meczety owszem - są potrzebne dla wiernych muzułmańskich i zakaz ich budowania byłby dyskryminujący. Natomiast nawoływania (te późno w nocy, nad ranem) stoją w pewnej sprzeczności z ogólnie przyjętymi zwyczajami i trybem życia w krajach niemuzułmańskich (gdzie muzułmanie nie przeważają), więc należałoby w imię szacunku dla większosci zaniechać "nocnych hałasów" - a co za tym idzie budowla służąca raczej tylko takim nawoływaniom - jest raczej niepotrzebna. Czy choćby po części się ze mną zgadzacie, czy też uważacie Panie decyzję Szwajcarów za policzek i nietolerancję religijną? A może w ogóle się mylę co do funkcji minaretu, i nie jest on wykorzystywany do nawoływania codziennie na wszystkie 5 modlitw, a jedynie sporadycznie, "odświętnie"? Oczywiście zdaję sobie sprawę, ze większość Pań pewnie żyje w krajach w których większość jest muzułmańska, i nocny hałas nie przeszkadza, a nawet cieszy, więc pewnie trudno będzie Wam się odnieść do innej rzeczywistości. Z góry dziękuję za odpowiedź. Marek

    OdpowiedzUsuń
  131. Witam

    Zakaz wznoszenie minaretow w Szwajcarii raczej muzulmanow nie cieszy, bo to zawsze jakis ban (czy to hidzabu we Francji/Tunezji/Turcji czy cokolwiek innego) na to, co w naszej religii jest normalnoscia. Jednak jesli chodzi o funkcje minaretu samego w sobie, to faktycznie w dzisiejszych czasach, kiedy sa dostepne glosniki nie jest juz tak niezbedna jak kiedys. Oczywiscie umiejszczenie samego glosnika na dachu/kopule meczetu spelniloby funkcje rownie dobrze, szczeg. jesli mamy tu do czynienia ze spoleczenstwem w wiekszosci niemuzulmanskim. Niestety muzulmanom bardziej przydalby sie sam azan, ktorego (w wiekszosci krajow chocby europejskich ; no w Polsce na pewno) wyglaszac nie mozna. Nalezy rowniez zauwazyc, ze minaret spelnia funkce identyfikacyjna; czesto budynki w ktorych zanjduje sie meczet to zwykle domy i poza napisem - czesto malym i nieczytelnym, bo po arabsku :) - niewiele osob go w ogole zauwazy.
    POzdrawiam
    Zyjąca w PL :) Umm Yakoub

    OdpowiedzUsuń
  132. Nie jest prawdą, że większość nas (przynajmniej jeśli o autorki bloga chodzi) mieszka w krajach muzułmańskich. Ja także żyję w Polsce, gdzie adhan z minaretów nie rozbrzmiewa. Uważam też, że człowiek jest istotą, która do wielu "hałasów" potrafi się przyzwyczaić - przy odrobinie dobrej woli ;) bo przecież nie budzą nas już dzwony kościelne, szczekające psy czy jeżdżące pod naszymi oknami samochody i tramwaje ;) Ale ok, ja nie o tym...

    Szczerze mówiąc nie rozumiem decyzji Szwajcarii, gdyż ponoć na ok. 150 obecnych tam meczetów zaledwie 4 ma minarety... Czy zatem naprawdę te 4 na cały kraj tak bardzo przeszkadzały, że trzeba było odgórnie zakazać budowy? I jak niby zakaz budowy meczetów ma powstrzymać ekstremizm? Moim zdaniem (niekoniecznie słusznym, aczkolwiek taki wniosek mi się nasuwa) nie chodziło o same minarety, ale o pokazanie (po raz kolejny), że coś się jednak przeciw islamowi w Europie robi ;)

    OdpowiedzUsuń
  133. przepraszam, zakaz budowy minaretów nie meczetów oczywiście ;) przejęzyczenie

    OdpowiedzUsuń
  134. Witam

    Nie wiem czy zadaje pytanie w dobrym miejscu ale wyjdzie w praniu;)
    Piszę książkę, której akcja dzieje się w XVI wieku w imperium osmańskim. Czy jest miejsce w sieci w którym można sprawdzić kiedy w przeszłości przypadały poszczególne miesiące roku, świeta itp. w kalendarzu muzułmańskim? Bo głupio byłoby gdyby moi bohaterowie ucztowali cały dzień w środku ramadanu.

    Z góry dziękuję za odpowiedź i pozdrawiam

    Agnieszka

    OdpowiedzUsuń
  135. Pani Agnieszko:

    http://prayer.al-islam.com/convert.asp?l=eng

    jednak nie jestesmy w stanie sprawdzic na ile konwerter jest wiarygodny.

    OdpowiedzUsuń
  136. Dziękuję ślicznie;)

    Agnieszka

    OdpowiedzUsuń
  137. Witam

    jestem studentką socjologii i w tym roku chciałabym napisać pracę licencjacką związaną z Polkami, które przeszły na islam. Moja praca powinna opierać się na kilku wywiadach pogłębionych. Jednak mam problem z dotarciem do takich osób. I tu pojawia się moja prośba. Czy ktoś z Was zna może takie osoby i umożliwiłby mi kontakt z takimi kobietami? Interesują mnie respondentki z Warszawy i okolic. Będę wdzięczna za każdy odzew.

    olala

    OdpowiedzUsuń
  138. Salam alejkum Chcialabym dowiedziec sie czegos wiecej odnosnie spozywania alkoholu. W islamie jest on surowo zabroniony i spozywanie go pod jakakolwiek postacia jest grzechem(Chwala Bogu)czy wiedza siostry moze co mowia religie zydowska i chrzescijanska odnosnie tej kwestii.Chcialam dodac ze slyszalam odmienne opinie.Mam rodzine katolicka,ktora niestety pije alkohol i chcialabym wiedziec jakich argumentow moge uzyc aby tego zaprzestali. Z gory dziekuje za odpowiedz.

    OdpowiedzUsuń
  139. Wa aleikum salam

    Początkowo w islamie alkohol nie był zabroniony, a jedynie stawanie do modlitwy w stanie nietrzeźwym (Koran 4:43). Koran mówi też, że w alkoholu jest zarówno grzech, jak i korzyści, aczkolwiek grzech jest większy aniżeli korzyści (2:219). Toteż ostatecznie alkohol (i wszelkie środki odurzające) został całkowicie zabroniony (5:90).

    Co zaś na temat alkoholu mówi chrześcijaństwo - najlepiej przeczytać artykuł opracowany przez samych chrześcijan, np.:

    http://www.gotquestions.org/Polski/alkohol-chrzescijanin.html

    Przy okazji, dla osób zbytnio usprawiedliwiających picie wina tym, że często postacie biblijne je piły, proponuję interesujący artykuł na temat wina i "wina" (nie każde wino biblijne było napojem upajającym):

    http://www.cai.org/pl/studia-biblijne/co-m%C3%B3wi-biblia-o-alkoholu

    OdpowiedzUsuń
  140. Salam alejkum.Chcialam zapytac czy w islamie prawo do udzielania slubow maja tylko imamowie?Jakie warunki musza byc spelnione aby slub byl wazny w 100%?Moniko dziekuje bardzo za odpowiedz.Pozdrawiam serdecznie wszystkie siostry w islamie.Mona

    OdpowiedzUsuń
  141. Witam
    Widzę że pieknie wypowiada się Pani na temat Koranu i ma niezwyklą wiedzę której absolutnie nie chcę kwestionować. Obecnie mieszkam w kraju muzułmańskim i niestety widzę że muzułmanie w 99 % są uprzedzeni, pełni nienawiści i absolutnie nietolerancyjni w stosunku do innych wyznań. Dziś zaczęłam czytać koran, w własciwie jego fragmenty i przeraziły mnie słowa Proroka. Nienawidzcie Żydów, nie bierzcie ich ani chrzescijan za swych przyjacioł, bijscie żony jeśli te są nieposłuszne, itd, itp. Starałam się czytać tę księgę obiektywnie, natomiast w niej jest dokładnie napisane jak się należy zachowywać w stosunku do "tych" a jak do "tamtych". Czy odpowie mi pani ze to kwestia interpretacji? czy przekładu koranu? Proszę o odpowiedż jaki jest wasz stosunek do Zydów i do Chrześcijan? bo z tego co wiem, to nie jest dokładnie tak jak czytam na waszym forum. W końcu my nie idziemy do raju- raj jest tylko dla was, czyż nie? Czy to jest tolerancja? W moim przekonaniu kazda religia powinna uczyc dobra,miłości, toilerancji, szacunku. Na jaki szacunek mogą liczyć nie-muzulmanki według koranu?
    Pozdrawiam i mam nadzieje ze nikogo nie uraziłam, próbuję tylkko zrozumieć...

    OdpowiedzUsuń
  142. Witam

    Nie wiem do której z pań się Pani zwraca, jednak chciałabym zwrócić uwagę na fakt, iż wszystkie te kwestie zostały obszernie omówione na naszym blogu... zatem nie pozostaje mi nic innego, jak życzyć miłej lektury ;)

    OdpowiedzUsuń
  143. Salam alejkum siostry.Z gory przepraszam jezeli ponaglam,ale 24 grudnia zadalam pytanie odnosnie slubu muzulmanskiego czy moze byc on udzielony tylko przez szeicha i wtedy jest on wazny w 100%,czy moga go udzielac muzulmanie,ktorzy nie sa szeichami i jakie warunki musza byc spelnione,aby slub byl wazny?Chodzi mi o slub z kobieta rozwiedziona przed przyjeciem islamu.Od jakiegos czasu czytam Wasz blog i dla mnie jako muzulmanki w sumie od niedawna jest on naprawde bardzo wartosciowy.Jezeli znacie odpowiedz na moje pytanie to bardzo prosze o odpowiedz za ktora z gory dziekuje.Niech Was Allah ma pod swoja opieka. Mona

    OdpowiedzUsuń
  144. Aby małżeństwo było ważne, należy spełnić następujące warunki:.

    1) zgoda obu stron
    2) mahr – podarunek, wiano od pana młodego dla panny młodej
    3) dwóch świadków płci męskiej
    4) małżeństwo powinno być upublicznione, nigdy nie powinno być trzymane w sekrecie, gdyż pociąga to za sobą podejrzenia i kłopoty wewnątrz społeczności.

    wiecej po angielsku tutaj:
    http://www.islamonline.net/servlet/Satellite?pagename=Islamonline-English-Ask_Scholar/FatwaE/FatwaE&cid=1119503546572

    W tej fatwie jest mowa o tym,ze lepiej,aby slubu udzielil imam lub osoba do tego upowazniona.

    OdpowiedzUsuń
  145. Czy takie same warunki malzenstwa musza byc spelnione jezeli slub zawiera muzulmanin z katoliczka,ktora ma rozwod cywilny,a nie koscielny?I co dzieje sie w sytuacji jezeli katoliczka po zawarciu malzenstwa przyjmuje islam?Czy nalezy odnowic slub,czy ten poprzedni jest wazny?

    OdpowiedzUsuń
  146. [Czy takie same warunki malzenstwa musza byc spelnione jezeli slub zawiera muzulmanin z katoliczka,ktora ma rozwod cywilny,a nie koscielny?I co dzieje sie w sytuacji jezeli katoliczka po zawarciu malzenstwa przyjmuje islam?Czy nalezy odnowic slub,czy ten poprzedni jest wazny?]


    Prosze zajrzec ponizej:

    http://sites.google.com/site/bankfatw/Home/malzenstwo/ozenek-z-chrzescijanka-zydowka-i-wali

    http://sites.google.com/site/bankfatw/Home/malzenstwo/malzenstwo-z-nierozwiedziona-chrzescijanka

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  147. Salam alejkum.Dziekuje bardzo za wyczerpujaca odpowiedz na moje pytanie oraz tak mile wyroznienie umieszczajac moj komentarz na stronie glownej blogu.Pozdrawiam bardzo serdecznie wszystkie siostry w islamie.Mona

    OdpowiedzUsuń
  148. Salam alejkum.Czy wiecie moze gdzie w Polsce mozna kupic Tafsir po polsku w postaci ksiazki?Jezeli nie ma to moze jest w internecie w calosci.Pozdrawiam jeszcze raz.Mona

    OdpowiedzUsuń
  149. Witam serdecznie miłe Panie.

    Mam pytanie:

    W jaki sposób karać kobiety porzucające swoją religię?

    OdpowiedzUsuń
  150. Anonimie 8 luty

    temat był juz omawiany i nie widze powodu do odgrzebywania go
    http://muzulmanki.blogspot.com/2009/08/odejscie-od-islamu.html

    OdpowiedzUsuń
  151. Bardzo interesuje i porusza mnie temat kobiet muzułmańskich. Wciąż jednak ich stanowisko w społeczeństwie i ich prawa są dla mnie sprawą bardzo kontrowersyjną i niestety, z mojego punktu widzenia, nie do przyjęcia. Chodzi na przykład o obowiązek zakrywania ciała od stóp do głów (lub choćby noszenia chust).Docierają do mnie argumenty, mówiące o skromności, o wierności, o tym, że kobieta daje jasny sygnał, że nie jest zainteresowana innymi mężczyznami, że nie musi znosić ich spojrzeń. Wszystko ładnie pięknie, tylko dla czego niby także mężczyźni nie są zobowiązani do zachowania takiej skromności? Dlaczego oni nie zakrywają się od stóp do głów - czyżby mężczyźni nie wzbudzali pożądania? (oczywiście, że wzbudzają!). Na blogu padło sforułowanie "religia i jej zasady swoją drogą, a człowiek i pokusy swoją" - aha, czyli że mężczyźni mają prawo do "grzeszenia" i ulegania swoim pokusom, natomiast kobiety nie? Mężczyzn przynajmniej nikt za to nie wychłosta! Dlaczego to właśnie kobieta musi bronić swej skromności i czystości? Czyżby dlatego, że mężczyźni muzułmańscy nie są w stanie zapanować nad własnym popędem? I jeśli tak jest, to dlaczego na nich nie nałożyć obowiązku (sankcjonowanego prawem) mającego na celu pohamowani ich w tej lubieżności? To co mnie razi z wypowiedzi muzułmanek, to fakt, że za styl ubioru niemuzułmańskich kobiet podają zawsze kuse spódniczki i głębokie dekolty. Ja zazwyczaj noszę spodnie w kancik, dżinsy, zwyczajne swetry. I nawet jeśli bardzo bym chciała skierować na siebie zainteresowanie jakiegokolwiek mężczyzny, to niestety nie jest to w takim stroju możliwe - no chyba że oczaruję go swoją osobowością. Nie trzeba się zaraz zakrywać w czador, burkę czy cokolwiek innego, aby nie wzbudzać pożądania mężczyzn. Absolutnie nie toleruję także przenoszenia prawa religijnego na grunt świecki. Nie można oceniać postępków człowieka według prostej linii, nie uwzględniwszy wielu innych aspektów. Nie można uznać kobiety winną za to, że współżyła przed ślubem, jeśli padłą ofiarą gwałtu. Dlaczego jest to w tak prosty sposób ocenianie? Dlaczego tak proste zasady (które mogę chwalić za ich prostotę wyłącznie na gruncie religijnym) panują w tak skomplikowanym, złożonym ludzkim świecie. Jest to dla mnie nie do przyjęcia. Będąc kobietą żyjącą w europie wciąż dostrzegam jeszcze dyskryminację kobiet. Jasne. Jednak prawo daje mi możliwość bronienia się przed tym, i to jest właśnie zasadnicza różnica między sytuacją kobiet w kraju muzułmaskim a niemuzułmańskim. Kobiety w krajach niemuzułmańskich mogą się bronić, mają prawo mówić głośni, kiedy czują się pokrzywdzone. Powoli sami mężczyźni dostrzegają też, że kobieta traktowana na równi z mężczyznami jest lepszym partnererem życiowym, wydajniejszym pracownikiem, lepszym rodzicem. Nikt nie powiedział, że kobietom mające równe prawa z mężczyznami jest lżej, ale też nikt nie ma prawa odbierać im możliwości dokonania samodzielnego wyboru, czy chce być zdana na mężżczyzn, czy nie.

    OdpowiedzUsuń
  152. Każdy ma prawo do własnego zdania i wyboru. Także muzułmanki. Tyle tylko, że dla praktykującej muzułmanki od udowadniania swej wyższości czy równości z mężczyzną w każdej dziedzinie życia, ważniejsze jest zadowolenie Boga, a ponadto spokojne życie i dobre relacje rodzinne - jak dla wielu niemuzułmańskich kobiet zresztą. Fakt, w krajach niemuzułmańskich kobiety wywalczyły sobie równouprawnienie, może są wydajnymi pracownikami i świetnymi kompanami mężczyzn. Ale czy na pewno zawsze sprzyja to życiu rodzinnemu i przekłada się na bycie dobrym rodzicem? Wszystko zależy, droga Pani Anonimowa, od człowieka... Są kobiety, które świetnie życie zawodowe z rodzinnym potrafią pogodzić (tak wśród muzułmanek, jak i niemuzułmanek), są takie, które wolą poświęcić się rodzinie. Tyle tylko, że w krajach niemuzułmańskich kobieta, która wybierze (!) poświęcenie się rodzinie czasem bywa napiętnowana, przykleja jej się etykietkę "kury domowej", "lenia", osoby "pozbawionej ambicji"... Tak że też nie tak kolorowo z tymi wyborami bywa. Nigdy nie jest tak, że coś jest tylko czarne, bądź tylko białe.

    OdpowiedzUsuń
  153. Wracając do poruszonych w Pani wypowiedzi kwestii, chciałabym przypomnieć, parę regulacji islamskich:

    1. Zasady hidżabu nie dotyczą jedynie kobiet, ale i mężczyzn (przy czym hidżab to nie tylko strój).

    2. Pierwszą zasadą hidżabu jest spuszczanie wzroku (dotyczy to także mężczyzn, którzy za swe grzeszne myśli sami ponoszą odpowiedzialność; ba - to do nich pierwszych tenże nakaz jest skierowany).

    3. Hidżab w pojęciu chusty na głowie muzułmanki służy nie tylko tłumieniu pożądania u mężczyzn - to tylko jeden z celów zakrywania się, równie ważny jak wszystkie inne.

    4. Muzułmanka (kobieta poddana woli Boga) nie postrzega swojego stroju jako uwłaczający jej godności, lecz raczej jako honor. I nie wykłóca się, dlaczego ona zakrywa włosy, a mężczyzna nie, podobnie jak w katolicyzmie siostra zakonna nie wykłóca się czemu ona zakrywa, a ksiądz nie (muzułmanie nie muszą wstępować do zakonu, by mogli wieść życie skoncentrowane na Bogu, próbując Go czcić i wielbić w każdym momencie, poprzez niemal wszystkie czynności dnia codziennego, ich życie jest swoistym "zakonem" - tyle że bez celibatu ;)).

    4. W islamie tak kobieta, jak i mężczyzna ponoszą konsekwencje swych czynów, a za np. cudzołóstwo są tak samo karani, nie ma tu rozróżnienia na płeć. Surowość kary zależy jedynie od stanu cywilnego (dla osób zamężnych/żonatych kara jest surowsza niż dla tych stanu wolnego).

    5. Islam nie zezwala na karanie ofiary gwałtu - grzech w tym momencie popełnił mężczyzna (gwałciciel) i to on i tylko on powinien ponieść karę.

    6. Aby muzułmanin/muzułmanka mogli zostać ukarani, ich wina musi być udowodniona ponad wszelką wątpliwość (4 świadków) przed sądem muzułmańskim, który następnie może zarządzić karę. Wymierzanie kary przez rodzinę, otoczenie itd. jest w naszej religii zabronione.

    7. W islamie jasno jest powiedziane, że kobieta nie jest równa mężczyźnie - co jest faktem; toteż i pewne prawa i obowiązki mają różne. Aczkolwiek islam nie zabrania kobiecie być aktywną, także zawodowo, domagać się swoich praw, być partnerką dla swojego męża. To, że ma ona wiele praw niezbywalnych (jak chociażby prawo do ochrony ze strony swego mahram, czy prawo do bycia utrzymywaną, nawet jeśli pracuje zawodowo) nie jest chyba dla niej jakąś ujmą, prawda? Raczej przywilejem i wygodą.

    Proszę jednak pamiętać że w krajach muzułmańskich prawo nie jest oparte jedynie na prawie islamskim, kalifat obecnie nie istnieje. Toteż każde z państw stanowi sobie swój system prawny (w mniejszym bądź większym stopniu oparte na szariacie), a także żyje zgodnie ze swymi (niekoniecznie zgodnymi z islamem) tradycjami, ma swoją mentalność, itd. Jednak nie są to wszyscy muzułmanie. Więc raczej należałoby współczuć kobietom, które są ich praw gwarantowanych przez islam pozbawiane, a nie muzułmankom ogólnie.

    OdpowiedzUsuń
  154. Asalamu aleikum
    Chcialabym sie dowiedziec jaka jest kara za nie zaslanianie wlosow(nie noszenia hijabu,chusty przez muzulmanke)?

    OdpowiedzUsuń
  155. Witam wszystkie Autorki tego bloga,

    kiedys został tu zamieszczony artykuł wyjaśniajacy, dlaczego muzulmanie nie uznaja Starego i Nowego Testamentu. Ostatnio natknelam sie na stronie www.arabia.alleluja.pl na swiadectwo pewnego bylego muzulmanina, który wraz z przyjacielem rowniez zastanawial sie nad ta kwestia. Oto fragmenty tego swiadectwa:
    "Zaprzyjaźniłem się z kolegą imieniem Basil, i ta przyjaźń zostawiła głęboki ślad w moim życiu. (...)Byliśmy idealistami, ale nasze utopijne marzenia bardzo umacniały naszą przyjaźń. Spędzaliśmy wiele nocy na dyskusjach, czytaniu, słuchaniu muzyki. Basil zadawał wiele pytań. Na przykład, twierdził, że skoro islam odrzuca judaizm i chrześcijaństwo jako sfałszowane, tym samym zmusza do odrzucenia samego islamu. „Jak to? - odpowiadałem - przecież islam jest jedyną prawdziwą religią, zabezpieczoną przed fałszerstwem”. Cytowałem znany werset z Koranu (15:9) „Bez wątpienia, zesłaliśmy Objawienie, i będziemy je chronić [przed fałszerstwem]”. Odpowiadał na to: „Wierzymy w to, ponieważ jesteśmy muzułmanami. Nie patrzymy obiektywnie na kwestię fałszerstwa. Czy Bóg zesłał Torę i Psalmy?” „Tak!” - mówiłem. Wówczas Basil stawiał swoje pytanie: „Czy ktoś może zmienić czy sfałszować Słowo Boże?” Przytaczałem cytaty, mówiące, że nikt nie może zmienić Słowa Bożego - ani człowiek, ani anioł, gdyż Bóg może zachować swoje Słowo. Wówczas Basil mówił: „Jak zatem możesz wierzyć, że pozwolił On sfałszować Pisma, i to nie jedno Pismo, ale wszystkie z wyjątkiem jednego? Jak mógł On dopuścić, by Tora, którą przekazał Mojżeszowi, została sfałszowana? Jak mógł dopuścić, by sfałszowano również Psalmy, które przekazał Dawidowi? Jak mógł dopuścić, by sfałszowano Ewangelię, którą otrzymał Isa (Jezus)? Czy możliwe jest, by dopiero po 600 latach Bóg nadał Księgę, której nikt nie może sfałszować? A co z całymi pokoleniami mnichów oraz pobożnych Żydów, którzy trwali w swojej wierze z miłości do Boga? Czy wszyscy są potępieni? Przecież skoro Bóg nie potrafił zachować świętych Ksiąg od fałszerstwa, jak zachowa swój lud od potępienia?”

    Słuchałem w milczeniu, nie wiedziałem, co odpowiedzieć. Pytania były logiczne - a wiedziałem, że Basil szczerze szuka prawdy. Rzeczywiście, skoro muzułmanie uważają, że wszystkie Pisma są sfałszowane, oprócz Koranu, czyż nie wynika z tego, że Bóg faworyzuje jedne Księgi nad innymi, i jednych proroków nad innymi? I dlaczego Bóg pozwolił tylu pokoleniom swoich wyznawców ginąć za wiarę, skoro ich wiara była fałszywa?

    Byłem przekonany, że prawdziwy Bóg nie może wyróżniać jakiejś Księgi lub proroka i dyskryminować pozostałe. On nie może różnie traktować Arabów i nie-Arabów, dlatego musimy kierować te pytania nie tylko do Żydów i chrześcijan, ale do samego Boga Najwyższego.

    Czułem, że Basil jest bardzo szczery w każdym swoim słowie. Spędziliśmy wiele nocy czytając Biblię i Koran, poszukując podobieństw i różnic. To był wspaniały czas, choć byliśmy bardzo zmęczeni. Nigdy nie jest łatwo zachować neutralność i obiektywność, znacznie łatwiej byłoby ogłosić, że ta lub inna religia jest prawdziwa lub fałszywa bez żadnego dochodzenia. Jednak takie poszukiwania dają pełną satysfakcję zarówno szukającym, jak i Bogu.

    Poszukiwania prowadziły do kolejnych pytań. Co jest wcześniej - autentyczność czy fałszerstwo? Logika podpowiada, że to, co jest autentyczne, musi być najpierw. Jak więc mogło się stać, by Bóg dopuścił do sfałszowania pierwszych trzech swoich Ksiąg, a dopiero czwartą (Koran) zachował? Co jest dla nas odniesieniem - wcześniejsze czy późniejsze Księgi? „Wybacz mi, przyjacielu - mawiał Basil - ale nie rozumiem, jak ktoś, kto dopuścił, by sfałszowano trzy Jego Księgi, może domagać się, bym uwierzył w czwartą?”

    Chcialabym wiedziec, jak Panie ustosunkowuja sie do tej wypowiedzi.

    Pozdrawiam serdecznie,
    Agnieszka

    OdpowiedzUsuń
  156. Witam Panią Anonimową.

    Każdy muzułmanin ma dostęp do oryginału swej Świętej Księgi - Koranu, który został spisany za czasów Proroka Muhammada (pokój z nim), który słowa przekazane mu przez Boga recytował, a po spisaniu wielokrotnie jeszcze słuchał ich recytacji i sprawdzał.

    Tak samo bezpośrednio od Boga Świętą Księgę otrzymali Dawid, Mojżesz, Jezus (pokój z nimi)... Czy możemy dziś sięgnąć do ich oryginalnej wersji? Czy istnieje? Czy wiele osób ma do niej dostęp? Może porównać oryginał z tłumaczeniami, które jako praca ludzi (jak każde tłumaczenie) zawierać może błędy?
    Czy istnieje Ewangelia według Jezusa (pokój z nim)? Bo to On przecież objawioną miał ją od samego Boga... Jednak wiele pokoleń nawet nie przekaz ustny oryginalnej Ewangelii, ale słowa innych z nauczania Jezusa przekazywało (jest Ewangelia według Mateusza, Marka, Łukasza, Jana, a także innych, których relacje jednak w skład Biblii nie weszły). Poza tym, Islam przekazuje, że Bóg objawił Torę, Psalmy, Ewangelię... Nie zaś List do Rzymian, Księgę Koheleta i tak dalej... Różne odłamy chrześcijaństwa mają różne wersje Biblii, nie chodzi jedynie o przekład, ale i o skład (różna ilość i dobór ksiąg). Reszta to apokryfy. I tu zadziałał również czynnik ludzki... dobór tych ksiąg. Trochę to za dużo "inspiracji" jak dla mnie... Od przekazywania słów Boga byli prorocy (jedynie). Zaś myśli czy relacje ludzi to już nie Księgi Objawione. To coś takiego, jak w islamie hadisy (relacje co Prorok mówił, robił, czego nauczał, jak się zachowywał) - są wiarygodne, słabe, a nawet sfabrykowane... jednak nawet te pewne, wiarygodne, nie są już słowami Boga.

    Bóg w Koranie informuje nas, że każdy z wcześniejszych proroków przychodził do konkretnego ludu - swojego ludu, co też potwierdzają słowa Biblii. I tenże lud był nauczany tychże słów... Zaś Prorok Muhammad (pokój z nim) nie został posłany do Arabów, ale do całej ludzkości, za czasów swojego życia rozprzestrzenił Islam poza granice Arabii. Jak więc jedyna Księga, którą Muhammad jako jedyny prorok recytował innym narodom, a także mająca trafić do całego świata, w dodatku ostatnia i ostateczna, miałaby zostać sfałszowana? I czy w Biblii, w którymkolwiek z Testamentów, Bóg przekazał, że religia została udoskonalona, jest kompletna, żaden więcej Prorok się nie pojawi i nie przyniesie żadnej innej Księgi, a tę, która istnieje będzie chronił przed fałszem?

    Nikt z uczonych muzułmańskich nie ma wątpliwości, że Koran zachował się niezmieniony (zresztą Księga sprzed wieków będąca w muzeum jest taka sama, jak te dziś w naszych domach, można porównać). Natomiast uczeni chrześcijańscy sami piszą we wstępach biblijnych o fragmentach, które zostały "dodane", które są "tekstami skażonymi", których "autorstwo jest nieznane" (to już autorem nie jest Bóg?)...

    Nie wiem dlaczego Bóg zezwolił na zafałszowanie czy zatracenie wcześniejszych Swoich Ksiąg... Zapewne miał w tym Swój cel. Być może był w tym znak dla ludzi, skłonienie ich do refleksji... trudno powiedzieć. O to należałoby pytać samego Boga. Natomiast w Swej ostatniej Księdze złożył obietnicę ochrony jej przed zafałszowaniem - dlaczego więc mielibyśmy Mu nie wierzyć?

    OdpowiedzUsuń
  157. Bardzo czesto slysze i czytam artykuly na temat drugich zon, i jak to mezczyzni "biora" sobie druga czy kolejna zone. Przedstawiane sa wersje mezczyzn i reakcje pierwszych zon. Ale nigdy nie trafilam na wypowiedz kobiety, ktora zdecydowala sie poslubic zonatego mezczyzne. Moje pytanie brzmi: kim sa drugie (kolejne)zony? Jakie sa ich motywy? Czemu decyduja sie byc w takim zwiazku kiedy wiedza juz na starcie, ze beda sie tym mezem musialy dzielic?
    Mona

    OdpowiedzUsuń
  158. Droga Pani Mono,niestety, ale nie jestesmy w stanie odpowiedziec na pytanie, kim sa drugie zony i jakie sa ich motywy. Zapewne, ile kobiet tyle roznych motywow, najlepiej byloby zasiegnac opinii samych kobiet dokonujacych takich decyzji. Moze, inszallah, znajdzie sie jakas Pani,ktora taka decyzje podjela w swoim zyciu i zechce sie podzielic swoimi odczuciami.

    OdpowiedzUsuń
  159. Pani Mono, akurat tak się złożyło, że dane mi było poznać osobiście trzy kobiety, które zdecydowały się na bycie drugą żoną. Motyw - prosty (dwóch Pań) - miłość (sama nie mogłam się powstrzymać by nie zapytać). Obie jednak nie ukrywały, iż bycie "tą drugą" nie jest rzeczą łatwą... Motyw kobiety trzeciej - finansowa stabilizacja, jako kobieta uprzednio zamężna i w wieku już nie młodym, przyjęła oświadczyny zamożnego żonatego mężczyzny (tutaj co prawda relacje jego z pierwszą żoną po wielu latach małżeństwa - zerowe), więc nie było problemu...

    OdpowiedzUsuń
  160. Dziekuje za odpowiedzi :)
    Bardzo chetnie zapytalabym same kobiety tylko gdzie je znalesc? Powodem, dla ktorego pytam jest to, ze zawsze staram sie widziec WSZYSTKIE strony medalu, a informacje do jakich sie dokopalam nie wydaja mi sie pelne.
    Tak sie sklada, ze mieszkam w UK i mam nawet sporo kolezanek, ktore wyszly za maz lub sa w zwiazku z muzulmanami (jedna z nich przyjela Islam) i wszystkie na poczatku slyszaly ostrzezenia od rodziny i znajomych na temat drugiej zony. Wiec pytam skad one sie biora? Czasem wydaje mi sie, ze sa gatunkiem wymierajacym, ale moze to tylko w Europie?

    Ps. Chyba ukradlam komus pseudonim, za co przepraszam, pierwszy raz pisze komentarz.

    Mona-nowa

    OdpowiedzUsuń
  161. Czy istnieją pieśni religijne w języku polskim?

    OdpowiedzUsuń
  162. Witam, urodziłam się w Polsce ale od trzech lat mieszkam w Anglii. Mam 12 lat. Już od dawna chcę przejść na Islam, ale nie wiem jak powiedzieć rodzicom! Zwłaszcza że oni są bardzo religijnymi ludźmi! Nie wiem co robić! Już od dawna w Kościele pytają się dlaczego nie chodzę do Komunii... To takie trudne! Nie mam kontaktu z żadnymi Muzułmanami, bo chodzę to Katolickiej szkoły. Boje się powiedzieć rodzicom... Co mam robić?! Magdalena

    OdpowiedzUsuń
  163. Chcialabym spytac jakie macie zdanie i opinie jako muzulmanki o dzialalnosci Osama bin Ladena i ludzi ktorzy z nim wspolpracuja.Prosilabym o szczera i osobista odpowiedz jezeli jest to mozliwe,z gory dziekuje. Monika

    OdpowiedzUsuń
  164. Islamofobia w Polsce- czy istnieje?

    Mam pytanie do muzułmanek mieszkających w Polsce. Czy islamofobia w Polsce istnieje? Czy spotkał się ktoś (z zasłyszanych opowieści lub osobiście) z dyskryminacją ze strony Polaków ze względu na wyznawaną religię? Jeśli tak, to w jaki sposób się to przejawiało?
    Dodam, że informacje te są mi potrzebne do napisania pracy na temat Islamofobii w Polsce.
    Z góry dziękuję za odpowiedź

    OdpowiedzUsuń
  165. Anonimowy05 maja, 2010

    Witam. Chciałam zapytać czy jeśli modlę się w domu sama, ewentualnie razem z mężem, czy zakładanie chusty jest obowiązkiem? Jeśli tak, to dlaczego? Jaki jest tego sens?
    W Koranie, mowa jest tylko o zakrywaniu intymnych części ciała.Bardzo proszę o odpowiedz.

    OdpowiedzUsuń
  166. Witam.

    Tak, do modlitwy zakrywamy także głowę, nawet jeżeli modlimy się same, gdyż i ona należy do aury, którą do modlitwy zakryć musimy, nie tylko części intymne.

    "Jeśli tak, to dlaczego?"

    Prorok (pokój i błogosławieństwo Allaha z nim) powiedział:"Allah nie przyjmie modlitwy kobiety, która już zaczęła miesiączkować, jeśli nie założy ona chimar (chusty zakrywającej głowę, szyję i klatkę piersiową)." (Zrelacjonował Ahmad, Abu Dałud, Ibn Madżah i al-Tirmizi, z wiarygodnym łańcuchem przekazicieli).

    "Jaki jest tego sens?"

    Najlepiej wie to Allah, my możemy snuć własne domysły. Zadaniem chusty nie jest jedynie ochrona przed męskim spojrzeniem.Zakrywając się kiedy trzeba okazujemy swoje posłuszeństwo Allahowi, skromność, pokorę, bogobojność... Nawet jeśli nie ma wersetu Koranu mówiącego: "Do modlitwy zakrywajcie głowę", to jednak Prorok (pokój z nim) nas o tym pouczył i pokazał konsekwencje nieposłuszeństwa (nie przyjęcie modlitwy). Zatem jest to wymóg, po prostu.

    OdpowiedzUsuń
  167. Anonimowy12 maja, 2010

    witam wszystkie siostry, za kilka miesiecy wychodze za maz, slub odbedzie sie w Turcji, od niedawna jestem muzulmanka- elhamdulullah... obecnie posluguje sie dowodem osobistym w ktorym figuruje moje polskie imie nadane przez rodzicow, jednak z dniem kiedy przeszlam na islam przyjelam takze muzulmanskie imie- tzn. imieniem tym zwracaja sie do mnie bliscy przyszlego meza i on sam. Chcialabym aby po slubie w moich dokumentach figurowalo nie tylko nazwisko przyjete od meza ale rowniez moje nowe muzulmanskie imie- moje pytanie: czy mozliwa jest jednoczesna zmiana imienia i nazwiska w momecie zawarcia zwiazku malzenskiego, czy niestety ale musze zalatwiac to- zmiane imienia- przed slubem we wlasciwym usc a po slubie raz jeszcze zwracac sie z wnioskiem o zmiane nazwiska? czy mozliwe jest naprzyklad okazanie mojego dotychczasowego dowodu osobistego w usc w turcji i poproszenie o zmiane imienia razem z nazwiskiem tam, a nastepnie o wystapienie do usc w polsce przez konsulat? chcialabym zapytac czy ktoras z siostr byla w takiej sytuacji i jak sobie z nia poradzila, jest to dla mnie wazne gdzyz chcialabym aby juz samo imie swiadczylo o mojej przynaleznosci do islamu a obecne imie wyraznie swiadczy o tym ze kiedys bylam katoliczka, prosze o mozliwa pomoc, za kazda informacje bede wdzieczna

    OdpowiedzUsuń
  168. Anonimowy12 maja, 2010

    Droga Anonimowa z dnia 12 Maj 2010 należałoby zacząć od tego, że islam mówi, że kobieta MUSI zostać przy nazwisku swego ojca. Proszę przeczytaj na ten temat fatwy pod tym linkiem: http://sites.google.com/site/bankfatw/Home/malzenstwo/zmiana-nazwiska-a-islam

    Wiele z nas muzułmanek właśnie z chęci poczucia pełnej przynależności do islamu zmienia nazwisko na nazwisko męża lub dlatego, że tak jest przyjęte w naszej kulturze i/lub z miłości do męża - czujemy się bardziej z nim przez to "powiązane" lub/i z powodu fascynacji kulturą egzotyczną - "fajnie jest mieć obco brzmiące nazwisko". A potem okazuje się, że zrobiłyśmy błąd - z chęci zbliżenia się do islamu - zrobiłyśmy choć nieświadomie (bo mało kto zna tę zasadę) coś zakazanego. A sprawę nie jest tak łatwo odkręcić - pociąga to za sobą zmianę wszystkich dokumentów, co jest dodatkowo utrudnione, gdy już nie mieszkamy w Polsce.

    Jeśli chodzi o imię to sprawa wygląda nieco inaczej, szczególnie, gdy imię jest w jakiś sposób sprzeczne z islamem. Więcej tutaj:

    http://sites.google.com/site/bankfatw/Home/konwersja-i-umma/zmiana-imienia-po-przyjeciu-islamu

    Pozdrawiam, Siostra w Islamie

    OdpowiedzUsuń
  169. Anonimowy23 maja, 2010

    salam alejkum siostry.Pisze do Was w bardzo trudnej i smutnej sytuacji dla mnie,a mianowicie wczoraj dowiedzialam sie o smierci mojego taty ktory nie byl muzulmaninem i w tym smutku i zalu ktory teraz czuje nie bardzo wiem jak mam postapic.Wiem z fatw ze nie moge uczestniczyc w mszy i w modlitwie w takim razie w ktorym momencie pogrzebu moja obecnosc nie bedzie haram.Jezeli mozecie pomoc mi odpowiedzia na moje pytanie to bede bardzo wdzieczna.Mona

    OdpowiedzUsuń
  170. Anonimowy24 maja, 2010

    Witam,
    jestem w trakcie pisania pracy o konfliktach religijnych. Chcę w niej umieścić informacje dotyczące fanatyzmu islamskiego, chrześcijańskiego i żydowskiego. Fanatyzm jest obecny w każdej religii ale to nie znaczy że każdy jest jego zwolennikiem Mam prośbę abyście Panie opowiedziały mi nt. skrajności w Waszej religii, fanatyzmu. Jak Wy, Wasze rodziny, znajomi postrzegacie ten problem.

    OdpowiedzUsuń
  171. Siostro Mono,jest mi bardzo przykro z powodu smierci twojego taty,prosze przyjmij moje kondolencje,niech Allah pomoze ci przetrwac ten trudny czas.ponizej link z odpowiedzia na twoje pytanie,inszallah pomoze ci/

    http://muzulmanki.blogspot.com/search?q=pogrzeb

    OdpowiedzUsuń
  172. Witam,
    Slyszalam ze kobiete, ktora zajdzie w ciaze pozamalzenska czeka po porodzie wg islamu smierc.chcialabym sie dowiedziec jak wyglada sytuacja takiej kobiety, mowiac po naszemu panny z dzieckiem, wedlug islamu? co sie dzieje z dzieckiem, no i jego ojcem jesli jest znany. Drugie moje pytanie nasunelo mi sie po przegladaniu portali spolecznosciowych typu np. facebook - sporo muzulmanek ma tam swoje profile i zamieszcza swoje zdjecia (w hijabach), czy to jest zgodne z islamem tak sie pokazywac? i po co to robic skoro islam wydaje mi sie ze zabrania pozowania typu modelling czy prezentowania siebie, nawet w pelnym ubiorze, gdyz jego dewiza jest skromnosc, a wydaje mi sie ze porzadna muzulmanka nie zamiesci swoich zdjec w necie, do ktorego kazdy moze miec dostep, nawet jesli te konta sa zablokowane to mozna sie wlamac i uzyc tych zdjec do roznych celow. Troche sie rozpisalam na ten temat, ale zastanawia mnie jakie islam czy uczeni muzulmanscy maja zdanie na ten temat. Pozdrawiam
    Alicja

    OdpowiedzUsuń
  173. Salam Aleykum,

    pisze z zwatpieniem, nadzieja, strachem przed sama soba.
    Wyjechalam prawie rok temu do Australii, a ze wszystko jest zapisane, okazalo sie ze zostane tu dluzej. poznalam wspanialych ludzi mashallah i otworzylam oczy. Kilka miesiecy temu dokonala sie moja wewnetrzna piekna zmiana, narodzilam sie na nowo hamdullah,lecz teraz jest okres najtrudniejszy. Do tego praca, gdzie jestem sama, szkola, gdzie lekcje nie pozwalaja mi na modlitwe. Czuje ze zawiodlam.
    Czy moglabym Was siostry prosic o pomoc, nie wiem co robic...

    Aicha

    OdpowiedzUsuń
  174. Witam serdecznie,

    Od jakiegoś czasu przeszłam na Islam i modlę się po Polsku. Czy mogę modlić się w języku Polskim czy powinnam nauczyć się modlitwy w języku arabskim?

    Renata

    OdpowiedzUsuń
  175. Miło nam Cię powitać, Renato, zarówno na blogu, jak i we wspólnocie muzułmańskiej.

    Modlić się powinniśmy w języku arabskim, o tym dlaczego była mowa w komentarzach pod postem

    http://muzulmanki.blogspot.com/2009/01/salat-modlitwa-gar-teorii-islamskiej.html

    tam także link do stronki, która może być przydatna w nauce modlitwy.

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  176. Assalamu Aleykum wa rahmatullah wa barakatuh,
    Interesuje mnie dość błacha sprawa lakieru do paznokci :) tzn. czy jeżeli pomaluje paznokcie po wudu to jest OK? Szukałam paru informacji na ten temat i z tego co wiem, nie można ograniczyć kontaktu wody z ciałem ale henna, która barwi paznokcie jest dozwolona....czyli jak to jest?
    Z góry dziękuję za informację.

    OdpowiedzUsuń
  177. Generalnie jest tak, że mając na sobie kosmetyki tworzące wodoodporną warstwę (lakier do paznokci, kremy, wszelkie "mazidła"), przed wykonaniem łudu musimy je zmyć, aby woda mogła dotrzeć do ciała podczas oczyszczenia. Po wykonaniu łudu można kosmetyk taki z powrotem nałożyć.
    Zaś wszelkie kosmetyki sypkie (puder, kohl) i nie tworzące wodoodpornej warstwy na ciele (w tym henna, barwiąca, lecz nie powstrzymująca wody przed dotarciem do ciała) nie muszą być zmywane do wykonania łudu.

    Na szybciutko dołączam fatwy po angielsku:

    Types of make-up that affect wudoo and ghusl

    OdpowiedzUsuń
  178. Witam.jestem katoliczką od urodzenia ale niepraktykujaca niemajacą nawet takiego zamiaru.coraz czesciej pogłebiam sie w wiedzy o islamie.pomału probuje sie modlic ale ciezko mi przestrzegac tylu zasad napewno jeszcze z braku wiedzy.interesuje mnie mniej wiecej godz.w jakich odmawia sie modlitwy.wyczytałam w fatwach ze jest to zalezne od wysokosci słnca na niebie czy zachodu,.ale mi trudno tak okreslic.i dlaczego najlepiej modlic sie w jezyku arabskim przeciez ja niemam pojecia o arabskim a Bog przeciez niepoto pomieszał jezyki i by moc modlic sie teraz najlepiej w jednym jezyku.chcem popełniac jak najmniej błedów modlic sie i czy wogole moge?bedac niemuzułmanką?i jakie to maja byc modlitwy o kazdej porze dnia?
    Ina..

    OdpowiedzUsuń
  179. Witam

    Dlaczego modlitwa po arabsku - tak jak już zostało wspomniane na łamach bloga, głównie dlatego, że mamy modlić się tak, jak nas nauczył Prorok (pokój z nim), oraz dlatego, że podczas modlitwy recytuje się Koran, a Koran jest Koranem tylko w języku arabskim, w każdym innym jest to już jedynie przekład, mniej lub bardziej wierny i poprawny.
    Modlitwa jednoczy też wszystkich muzułmanów, którzy w każdym zakątku Ziemi modlą się tak samo; jednoczą się też we wspólnej modlitwie na przykład podczas pielgrzymki do Mekki, gdzie pochodzenie nie ma znaczenia, wszyscy stają się tacy sami, tak samo odprawiają wszelkie rytuały, tak samo modlą się.

    Wbrew pozorom, nauczenie się modlitwy po arabsku nie jest takie trudne, gdyż jest to zaledwie kilka zwrotów arabskich + jeden (podstawa, aby nasza modlitwa była ważna) króciutki (siedem wersetów) rozdział Koranu - sura Al-Fatiha (Otwierająca). Można więcej, aczkolwiek jest to już sunna, zalecana, aczkolwiek nie wpływająca na ważność modlitwy.
    Wszelkie suplikacje, prośby do Boga (także podczas modlitwy) możemy już śmiało wyrażać w naszym ojczystym języku, tu już pełna dowolność.

    Czasy modlitw wyznaczone są przez słońce i jego wysokość na niebie, tak że każdy, nawet znalazłszy się na odludziu bez zegarka, jest w stanie rozpoznać czas poszczególnych modlitw. Aczkolwiek dziś mamy też pomoc w postaci tabelek z zestawieniem czasów modlitw wyliczanych dla poszczególnych miejsc na Ziemi (dostępne w internecie, wystarczy wybrać swoje miejsce pobytu). Są też programy (także darmowe), które po zainstalowaniu na naszym komputerze i ustawieniu miasta, w którym się znajdujemy, będą nas informowały o modlitwie wraz z nadejściem jej czasu (w głośniczkach rozlegnie się adhan - wezwanie na modlitwę). Takie programy to np.
    Athan Software czy Salaat Time.

    Wszystko o modlitwie dla początkujących (w tym sposób jej wykonywania wraz z odsłuchaniem poszczególnych zwrotów) dostępny pod TYM LINKIEM

    OdpowiedzUsuń
  180. Witam :) Jestem zapaloną wielbicielką kultury arabskiej i z tym też wiążę swoją przyszłość. Zanim jednak dostanę się na studia, muszę zdać maturę:) wybrałam na prezentacje maturalną temat dotyczący muzułmanek, ale co pewnie większość stereotypowo nastawionych osób zdziwi - chcę przedstawić ich życie w dobrym świetle i udowodnić, że Islam nie jest niczym złym,a muzułmanki potrafią być w pełni szczęsliwe i utożsamiać się ze swoja wiara. Wybrałam do tego tematu na razie 2 książki: Klejnot Medyny i Tłumaczkę. Chciałabym prosić Panie o pomoc. A mianowicie może istniałaby możliwość wskazania podobnych pozycji literackich, które w pełni oddawałyby to co chcę przekazać :) Jeżeli tak, to będę bardzo wdzięczna i zobowiązana:)

    z góry dziękuję
    Marta.

    OdpowiedzUsuń
  181. Pani Milo, chciałam poinformować, iż Pani komentarz nie zaginął ani nie został "zatrzymany", lecz potraktowany został jako materiał na posta, więc ukaże się w osobnym wątku, jak Bóg da.

    OdpowiedzUsuń
  182. dziękuję bardzo ! nawet nie wiecie jaką przyjemność mi robicie !

    Mila

    OdpowiedzUsuń
  183. Asalamu aleikum.
    Czy muzulmanskie dzieci moga uczeszczac na lekcje karate?
    Alina

    OdpowiedzUsuń
  184. pytam ze wzgledu na elementy poklonu
    Alina

    OdpowiedzUsuń
  185. wa aleikum salam

    Tak, muzułmańskie dzieci mogą chodzić na karate, przy czym pokłonu nie wykonywać. Jeżeli znasz angielski, Alino, proponuję zerknięcie TUTAJ

    OdpowiedzUsuń
  186. Dziekuje za odpowiedz :)
    Alina

    OdpowiedzUsuń
  187. witam,
    Chcę nakręcić krótki, wizualny dokument dotyczący islamu w Polsce, a dokładniej o tym czym jest wolność dla muzułmanki w naszym kraju. Szukam polki muzułamnki która zgodziłaby się pomóc. Bardzo proszę o kontakt na zuza-p@wp.pl
    Z góry dziękuję.
    pozdrawiam
    Zuza
    (jestem studentką wydziału operatorskiego w Łódzkiej szkole filmowej).

    OdpowiedzUsuń
  188. Witam
    jestem Polka mam 26 lat jestem w zwiazku z kurem od 3 lat.Zaszlam z nim w ciaze, nie przedstawił mnie nigdy rodzicom, teraz chce zebym usunela ciaze poniewaz dzieko przed slubem to hanba dla rodziny i jego rodzice tego nie zaakceptuja.Mowi ze mnie kocha i zebym usuneła ciaze. pobierzemy sie dostaniemy pozwolenie od rodzicow jego i bedziemy miec razem dzieci. ja nie chce usunac dziecka, to moja pierwsza ciaza.Jestem w kropce...czy jest mozliwosc teraz zawarcia slubu z nim jak zdrcyduje przejsc sie na religie islamska..jak stosuje sie religja islamu do tego?czy jesli nie zdecyduje sie na aborcje to strace jego na zawsze?...prosze o pomoc!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  189. Przykro mi, że w takiej a nie innej sytuacji się znalazłaś. No niestety, ale stanowisko islamu niewiele Ci chyba da, gdyż człowiek ten zasadami islamu się nie kieruje, nie w tych kwestiach przynajmniej... Ale wspomnieć nie zaszkodzi:

    Religia islamu (i nie tylko, bo i inne religie także) przede wszystkim zabrania współżycia pozamałżeńskiego, więc jest to pierwsza zasada do jakiej muzułmanin ma obowiązek się zastosować. Nie przestrzegając tegoż zakazu popełnia ciężki grzech.
    Jeżeli już się stało i w konsekwencji pojawiła się ciąża - nie ma on prawa żądać jej usunięcia.
    Kolejna rzecz - nie musisz być muzułmanką, by mógł się on z Tobą ożenić. Wystarczy, że jesteś chrześcijanką bądź żydówką. Nie ma on prawa wymagać od Ciebie konwersji. To zbyt poważna i osobista decyzja, by podejmować ją dla kogoś.

    To z punktu widzenia islamu. Zaś ode mnie - dobrze byłoby się zastanowić (nie 'myśląc' jedynie sercem), czy warto być z człowiekiem tak nieodpowiedzialnym i dla niego marnować sobie życie, działając wbrew sobie samej i narażając się na wyrzuty sumienia... Popełniliście błąd, trzeba pomyśleć jak go teraz naprawić. Dobija mnie gdy słyszę, że do grzeszenia szanowny pan zgody rodziców nie potrzebuje, zaś do wzięcia odpowiedzialności za swoje czyny już tak? Islam w ożenku z Tobą tu i teraz i zachowaniu ciąży wcale a wcale mu nie przeszkadza.

    OdpowiedzUsuń
  190. selem malekum!!muj moz jest muzlumanem i ja tez ale jakos sie nie rozumiemy i skonczyl ze mna chce sie dowiedziec w jaki sposub mozna zakonczyc ten zwionzek ?? tak po prostu facet muwi to koniec i to wszystko??? selem

    OdpowiedzUsuń
  191. Witam
    dziekuje za odpowiedz, postanowilam urodzic dziecko wyjechałam na chwile do Polski zeby wspolnie z rodzina podjac decyzje.Dziekuje ze uswiadomila mnie Pani ze nie musze przejsc na islam. ZAstanawia mnie jedank fakt dlaczego on teraz jest taki przestraszony i patrzy tylko na swoja rodzine i ich reakcje,mowi mi rowniez ze jego rodzice nie zaakceptuja dziecka i zawsze bedzie dla nich smieciem...a on tego nie chce...sama nie wiem czy mu wierzyc...tak naprawde on nie jest bardzo wierzocy wychowal sie w Dani ale z rodzina a rodzice z ktorymi mieszka sa bardzo religijni...nie zamieszkalismy razem poniewaz mowil ze pierw musimy sie pobrac,teraz mowi ze jak bysmy byli maluzenstwem to musze sie do niego przeprowadzic bo on che zyc ze swoja rodzina i to w jego kulturze jest normalne ze wszyscy mieszkaja razem...tylko dla mnie to za ciezkie zeby mieszkac z rodzina muzulmaska poniewaz wiem ze z tego moga byc tylko konflikty inna religja kultura styl bycia tymbardziej ze rozice klada duzy nacisk na religje...mam balagan w glowie i strach ktory wynika z niewiedzy jego religji...moze najlepiej zakonczyc ten zwiazek chyba i tak jest juz on na krawedzi...a jesli zdecydujemy sie byc razem czy dziecko musi byc wychowane w islamie?co grozi mojemu chlopakowi ze strony rodzicow jesli dowiedza sie ze ma nieslubne dziecko?
    bardzo dziekuje za odpowiedz te wszystkie odpowiedzi sa dla mnie bardzo wazne.pozdrawiam
    ciepło

    OdpowiedzUsuń
  192. No cóż... Mężczyzna ten boi się pewnie dlatego, że gdy ciąża wyjdzie na jaw, będzie jasne, że zgrzeszył... Wszyscy się o tym dowiedzą. A współżycie pozamałżeńskie jest jednym z najcięższych grzechów w islamie...

    Poza tym są też pewne komplikacje. W islamie jest taka zasada, że dziecko przypisane jest do "łoża", czyli w przypadku mężatki - prawa ojcowskie ma jej mąż (chyba, że zostanie udowodnione na 100%, że to nie jego dziecko - wówczas ma prawo się go zrzec jeśli zechce), zaś w przypadku osoby niezamężnej - to matka ma wyłączne prawo do dziecka, nie dziedziczy ono nazwiska po biologicznym ojcu, mężczyzna ten nie ma żadnych praw (ani obowiązków) ojca. Niektórzy uczeni dopuszczają usynowienie nieślubnego dziecka przez biologicznego ojca, jeśli ten ożeni się z matką dziecka po tym, jak oboje okażą skruchę.

    Oczywiście nie oznacza to, że nieślubne dziecko ma być traktowane gorzej z powodu grzeszności pary dorosłych... Nie powinno być poszkodowane.

    Co do religii dziecka... Dziecko rodzące się w małżeństwie mieszanym - muzułmanin + kobieta z ludu Księgi (chrześcijanka, żydówka) - jest muzułmaninem i powinno być wychowane zgodnie z zasadami islamu.

    Jeśli chodzi o tradycje kulturowe - w krajach arabskich często młodzi mieszkają z rodzicami męża... Skoro twierdzi, że mieszkalibyście przy rodzicach, to pewnikiem dążyłby do tego... Choć zawsze można przed ślubem negocjować warunki małżeńskie. Odsyłam też do INNEGO POSTA wraz z komentarzami, może okaże się pomocny.

    OdpowiedzUsuń
  193. Pani dziecko będzie wychowywane w islamie. Odradzam przyjmowanie islamu dla narzeczonego - pani nie musi być muzułmanką, ale zapewne to by "udobruchać" mogło teściów - jeśli są to Kurdowe konserwatywni, zapewne będą problemy z akceptacją Polki, niemuzułmanki. Co do zamieszkania z rodziną - Kurdowie, Arabowie często mieszkają "razem" - zazwyczaj kobieta przeprowadza się do rodziny męża. Jest to odrębna kultura, szkoda że pani narzeczony nic Pani na ten temat nie powiedział przez te 3 lata. Dla mnie facet nieodpowiedzialny.

    Kurdowie maja w RP swoja strone - niech Pani tam zajrzy
    http://www.kurd.pl/
    Zwlaszcza do forum i poczyta o tradycjach, obyczajach - moze tam ktos pani cos wiecej powie.
    Generalnie nie ma, ani nie bedzie Pani miala latwo - niezaleznie od tego, jaka decyzje Pani podejmie. Prosze jednak troszczyc sie o wlasne bezpieczenstwo i bezpieczenstwo dziecka. I wasze dobro. Niech Pani sie zastanowi, gdzie bedzie Pani czuc sie najbezpieczniej i najlepiej.
    Pozdrawiam
    X.

    OdpowiedzUsuń
  194. Do Anonimowej z przedostatniego komentarza,

    Monika napisała mądrze i zgodnie z prawdą - zgodnie z tym, co mówi islam, ale jeśli mogę wtrącić:
    "Oczywiście nie oznacza to, że nieślubne dziecko ma być traktowane gorzej z powodu grzeszności pary dorosłych... Nie powinno być poszkodowane." - ale niestety zwykle w praktyce jest :(, szczególnie, gdy mężczyzna na tym etapie daje tego wyraźne sygnały, tj. przed narodzinami dziecka sugeruje usunięcie tej ciąży, bo hańba to dla niego i całej jego rodziny. I niestety choć życie (tu to dopiero poczęte) jest najważniejsze, lęk przed społecznym czy rodzinnym linczem jest silniejszy. Ba! Nawet tutaj nie było lęku przed Bogiem - gdy cudzołożył, ani nie ma go znowu przed Bogiem - gdy każe usunąć Ci ciążę (a jego Bóg tego i tego zabrania), ale lęk przed rodziną - jest jak najbardziej. Czyli ani Bóg ani własne dziecko, ani życie ludzkie nie są dla niego tak ważne jak to co pomyśli/zrobi jego rodzina. A może być naprawdę bardzo ciężko, gdyby dowiedzieli się, że dziecko jest nieślubne.

    Wiem, że gdy się kogoś kocha, to człowiek ma skłonności do bycia idealistą - idealizowania tej kochanej osoby, ale zapewniam Cię, że jeśli usuniesz tę ciążę - będziesz tego żałowała do końca życia i cieszę się, że nie chcesz tego zrobić. Ale jeśli nie usuniesz i - jakimś cudem pokonując jego obawy czy ukrywając to, że dziecko zostało poczęte przed ślubem - zostaniecie razem, też obawiam się, że całe życie będziesz tego żałowała, bo sądzę, że ojciec dziecka ani tobie ani jemu nie da cieszyć się życiem - ty będziesz zawsze tą co była łatwa (bez ślubu - nie ważne, że on też), a dziecko będzie bękartem. Przepraszam, że piszę tak wprost, ale ta historia nie jest historią nową - znam takich dziesiątki i nigdy żadna nie kończyła się dobrze.

    Do tego wszystkiego dochodzi jeszcze twoja obawa przed życiem przy muzułmańskiej rodzinie - jeśli się nie akceptuje ich sposobu życia itd - to jest to do zniesienia, gdy mąż kocha i jest po naszej stronie, ale tu niestety nic tego nie zapowiada.

    Natomiast jestem pewna, że jako nawet samotna mama, gdy jeszcze masz rodziców po swojej stronie - będziesz naprawdę bardzo bardzo szczęśliwa. Osobiście - spisałabym na straty każdego faceta, który - z nieważne jakich powodów - kazałby mi usunąć ciążę. Ale wiem to teraz, gdy mam dziecko i gdy wiem, że to jest najważniejsza istota ludzka w życiu człowieka, ważniejsza i lepsza po stokroć niż jakikolwiek, nawet najwspanialszy facet, a twój - raczej nie wydaje się takim być.

    Poza tym - on nie daje ci wyboru: usuń ciążę i bądź ze mną, nie usuwasz - zniknij. Nie przewidział opcji - zostaw ciążę i teraz spróbujmy wszystko ułożyć tak (szybkie poznanie ciebie z rodziną, szybki ślub), żeby wyglądało na to, że to wcześniak lub poród w polsce i podanie innej daty urodzin. Jeśli więc nawet uda Ci się go przekonać, sądzę, że całe życie będziesz cierpieć przy tym człowieku, i co gorsze - dziecko też. Nie jesteś muzułmanką, na świecie jest wielu mężczyzn i musisz wierzyć w to, ze odnajdziesz prawdziwą miłość i akceptację jako kobieta z dzieckiem u jednego z nich.
    Proszę napisz jaką podjęłaś decyzję, gdy już ją podejmiesz. Życzę Ci dużo szczęścia, zdrowia (tobie i dziecku) i dystansu w spojrzeniu na sytuacje - cieszę się, że się wahasz i, że zwróciłaś się z prośbą o radę. Mam nadzieję, że podejmiesz najlepszą decyzje - dla samej siebie i dziecka.

    O.

    OdpowiedzUsuń
  195. Witam
    dziekuje wam slicznie za odpowiedzi i dobre rady to dla mnie duzo znaczy bo balagan w glowie mialam straszny!!!!Juz jest lepiej. postanowilam ze urodze dziecko, nie bede nic robic dla jego rodziny bo nawet ich nie znam.Mowilam mu ze mozemy sie pobrac i sprobowac zyc razem z dzidziusiem ze mamy juz swoje lata i ja nie jestem w stanie usunac ciaze bo bardzo kocham dzieci i nie wybaczylabym sobie do konca zycia.On do mnie ze to tylko krew narazie a nie zadne dziecko i ze jak urodze to zniszcze mu zycie...i jesli tak bedzie to zyczy mi zeby ono bylo ciezarem dla mnie przez cale zycie...maskra...powiedzial rowniez ze teraz nie mozemy sie pobrac bo pierw musimy dostac pozwolenie od jego rodzicow a najkrocej trwa to pol roku i brzuch juz bedzie widoczny...powiedzialam wiec ze sama wychowam dziecko a on od odpowiedzialnosci i tak sie nie wywinie bo alimety bedzie placil na dziecko bo mieszka w dunskim kraju i zadza tu dunskie prawa a nie islamskie...i wyjechalam do polski aby odpoczac i wszystko przemyslec nad niach wracam bo jedank mam tam praktyki...boje sie tak naprawde zostalam w tej Dani dla niego zaczelam chodzic do dunskiej szkoly i ukladac sobie zycie...praktycznie nie mam tam zadnej rodziny bardzo bliskich przyjaciol i teraz zostane calkowice sama z dzieckiem...podejme walke nawet samotnie chociaz boje sie bardzo...straszne rozczarowanie przezylam jego reakcja...przez te 3 lata byl kochanym facetem faktycznie byly wzloty i upadki ale kochalam go i czulam to samo.Pare razy chcialam odejsc a to on przychodzil i prosil zebysmy sprobowali ze mnie kocha chce sie ze mna ozenic chce miec dzieci..wiem ze wtedy nie klamal..on jest dobrym chlopakiem wiem o tym i nie moge mowic ze to podla swinia bez serca.jakby nie jego rodzina ktora tu mieszka pewnie inaczej by sie to potoczylo...teraz nie licze na zakonczenie tej histori szczesliwie ale mam jeszcze jakas nadzieje...w glebi serca chcialabym z nim zamieszkac i tworzyc rodzine...jeszcze go kocham, ale w imie milosci nie zabije dziecka!Wlasnie za dwa dni wracam do Dani, sprubuje z nim jeszcze raz porozmawic teraz moze juz emocje opadly i moze znajdziemy wspolne rozwiazanie...troszke sie rozpisalam ale tutaj czuje zrozumienie i realne okreslenie sytuacji, bo jak opowiadam znajomym o tej chistori to tylko wyglaszaja swoje nauki i ostrzezenia "mowialam ze tak to sie skonczy, ze z arabem bedziesz miala same klopoty nie sluchalac"itp. tu faktycznie podzielila nas religja ale przeciez nie kazdy zwiazek mieszany skazany jest na kleske wiec tego typu komentarze dla mnie to czyste sarotypowe myslenie. Dziekuje wam, jeszcze raz ze jestescie ze mna i ciesze sie ze znalazlam ten portal...tak naprawde powoli otwieracie mi oczy a to zaoszczedzi mi rozczarowan...pozdrawiam was cieplo...napisze jeszcze co ze mna:)

    OdpowiedzUsuń
  196. Cokolwiek by się nie działo - powodzenia, dużo cierpliwości i wytrwałości życzę. Wierzę, że będzie Ci niełatwo (delikatnie mówiąc), ale wierzę też, że nie pożałujesz Swojej decyzji. Jak Bóg da, dzieciątko wynagrodzi Ci wszystkie trudy... Przykro, że spotkało cię takie rozczarowanie. Trzymaj się dzielnie. Na wieści (oby same dobre) będziemy czekać.

    OdpowiedzUsuń
  197. Hm... Jesli ktoś ma otwarte serce, to umie rozpoznac właściwe od niewłaściwego, dobre od złego i nie jest w stanie nawet kierowac się jakimkolwiek przepisem, jedyny przepis to własnie Bóg w sercu. Zastanawia mnie fakt dlaczego ludzie potrzebują aż tylu przepisów na życie. Przeciez im wiecej Boga w sercu tym mniej przepisów w głowie. Wiara ludziom kojarzy się z przestrzeganiem pewnych obrzadków, dlatego podzielilismy sie na religie."Ty przestrzegasz takich zwyczajów, więc jesteś muzulmaninem, ja przestrzegam innych-jestem katolikiem, tamten -Swiadkiem Jehowy". czy na tym polega wiara?
    Dlaczego nie patrzymy w nasze serca? :(

    OdpowiedzUsuń
  198. Asalamu aleikum
    Prosilabym o podanie dua za chorych po polsku
    dziekuje Alina

    OdpowiedzUsuń
  199. Wa aleykum salam,

    przepraszam za opoznienie,ponizej podaje link do dua za chorego:

    http://sites.google.com/site/oislamie/twierdza-muzulmanina/45-odwiedzajac-chorego

    OdpowiedzUsuń

Uprzedzamy - komentarze niecenzuralne, obraźliwe, szerzące nienawiść i uprzedzenia, bądź zawierające linki do stron wypaczających nauki islamu lub przyczyniających się do niszczenia dialogu nie będą publikowane.

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.